Blatter podkreślił, że usunąłby Iran z mundialu, gdyby nadal był szefem FIFA. Uważa za niezrozumiałe, że obecny przewodniczący tej organizacji Gianni Infantino nie zajął wobec Iranu jasnego stanowiska.
Demonstracje rozpoczęły się w Teheranie w połowie września po śmierci 22-letniej Kurdyjki, Mahsy Amini. Kobieta zmarła w niejasnych okolicznościach po zatrzymaniu jej przez policję moralności za nieodpowiednie nakrycie głowy.
Masowe protesty szybko rozprzestrzeniły się na cały kraj, stając się najpoważniejszym wystąpieniem społecznym przeciwko irańskim władzom duchowym od czasów rewolucji w 1979 roku. Są brutalnie tłumione przez siły bezpieczeństwa; zginęło w nich co najmniej 186 osób - informowała w ubiegłym tygodniu emigracyjna organizacja pozarządowa Iran Human Rights (IHR).
To nie jest pierwsza wypowiedź Blattera odnośnie do nadchodzącego mundialu. We wtorek przyznał, że przyznanie jego organizacji Katarowi było błędem i jest za to odpowiedzialny.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.