Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragiczna śmierć mistrzyni olimpijskiej. Laura Dahlmeier zginęła w Pakistanie

30 lipca 2025, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Laura Dahlmeier nie żyje
Laura Dahlmeier nie żyje/PAP/EPA
Laura Dahlmeier nie żyje. Dwukrotna mistrzyni olimpijska w biathlonie zginęła w wypadku górskim w Pakistanie - poinformował dziennik Bild, powołując się na agencję prasową DPA. Do tragedii doszło podczas próby zdobycia przez Niemkę szczytu Laila w Karakorum.

Na Dahlmeier spadły kamienie

Dahlmeier uległa poważnemu wypadkowi podczas górskiej wspinaczki. Jak donosiły we wtorek media, 31-letnia Niemka została „co najmniej poważnie ranna” po zejściu lawiny. Do wypadku doszło w poniedziałek około południa w dolinie Hushe. Na wysokości ok. 5700 m n.p.m. na Dahlmeier spadły ze zbocza kamienie. Ucierpiała też jej towarzyszka, która jednak zdołała natychmiast wezwać pomoc.

Ratownicy przegrali walkę z czasem

Poszukiwania początkowo nie przyniosły rezultatu i trzeba było je przerwać z powodu zapadających ciemności. Helikopter mógł dotrzeć na miejsce dopiero we wtorkowy poranek, ale z jego pokładu nie zauważono śladów życia.

Ratownicy, w tym lokalni alpiniści i tragarze, wznowili w środę wysiłki, aby dotrzeć do - jak się wydawało - tylko rannej Dahlmeier. Rzecznik regionalnego rządu Gilgit-Baltistan Faizullah Faraq powiedział, że ścigają się z czasem, aby uratować Niemkę, mimo złej pogody na szczycie Laila w Karakorum.

Dahlmeier w wieku 25 lat przeszła na sportową emeryturę

Startując w reprezentacji Niemiec Dahlmeier wygrała sprint i bieg na dochodzenie na igrzyskach w Pjongczangu w 2018 roku. W dorobku ma też 15 medali mistrzostw świata, w tym siedem złotych. W sezonie 2016/17 zdobyła Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Mimo znakomitych wyników, w 2019 roku, w wieku 25 lat, postanowiła wycofać się z zawodowego sportu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj