Dziennik Gazeta Prawana logo

WTA Finals. Iga Świątek zrewanżowała się Caroline Garcii za porażkę w Warszawie

4 listopada 2022, 06:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/PAP
Najwyżej rozstawiona Iga Świątek wygrała z francuską tenisistką Caroline Garcią (6.) 6:3, 6:2 w swoim drugim meczu grupowym w turnieju WTA Finals w amerykańskim Fort Worth. Spotkanie trwało godzinę i 23 minuty.

To był drugi w tym roku mecz między tymi zawodniczkami. Świątek zrewanżowała się za lipcową porażkę w Warszawie. Polka górą była również w 2019 roku w Cincinnati.

Dynamiczne sześć pierwszych gemów

Garcia jest jedyną uczestniczką teksańskiego turnieju, która pokonała Świątek w tym roku. Francuzka podobnie jak podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego lubi grać agresywnie i ma dobry return.

Pełne dynamiki było przede wszystkim sześć pierwszych gemów. Przy wyniku 1:1 Garcia przełamała Świątek, ale ta po chwili jej się zrewanżowała. Polka przetrwała francuską nawałnicę i po nieco ponad półgodzinie gry przejęła inicjatywę. Od stanu 3:3 wygrała trzy kolejne gemy i pierwszy set padł jej łupem.

Drugą partię Świątek zaczęła doskonale, bo od przełamania. Kluczowa sytuacja miała jednak miejsce w kolejnym gemie. 21-latka z Raszyna przegrywała w nim już 0-40, ale obroniła trzy break pointy i powiększyła prowadzenie.

Później Garcia już jej praktycznie nie zagroziła. Świątek ponownie przełamała ją w siódmym gemie, a kilka minut później zamknęła spotkanie wykorzystując pierwszą piłkę meczową.

- powiedziała Świątek w rozmowie na korcie.

Garcia starała się grać podobnie do Świątek i zagrań wygrywających udało jej się mieć nawet więcej - 19 wobec 17. Francuzka była jednak znacznie mniej dokładna. Popełniła aż 20 niewymuszonych błędów, a Polka tylko osiem.

Rywalizacja na cześć Tracy Austin i Nancy Richey

Rywalizacja na pierwszym etapie WTA Finals odbywa się w dwóch grupach nazwanych na cześć świetnych przed laty amerykańskich tenisistek - Tracy Austin i Nancy Richey. W nich zawodniczki walczą systemem "każda z każdą". Do półfinałów awansują po dwie najlepsze z każdej grupy i wówczas stoczą pojedynki o udział w zaplanowanym na 7 listopada finale.

We wtorek Świątek pokonała Darię Kasatkinę 6:2, 6:3. Trwa mecz Rosjanki z Coco Gauff. Jeśli Amerykanka nie wygra w dwóch setach, to Polka będzie już pewna gry w półfinale. Z Gauff Świątek zmierzy się w sobotę.

W drugiej grupie znalazły się Tunezyjka Ons Jabeur, Amerykanka Jessica Pegula, Greczynka Maria Sakkari oraz Białorusinka Aryna Sabalenka. Po dwóch kolejkach pewna gry w półfinale jest już Sakkari.

5 milionów dolarów w puli nagród

Zmagania na kortach twardych w Teksasie toczą się o cenne rankingowe punkty, ale i spore premie finansowe. W puli nagród jest 5 milionów dolarów.

Świątek w WTA Finals, czyli turnieju dla ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu, występuje po raz drugi. O ile w ubiegłym roku niemal do samego końca musiała walczyć o udział w nim, to w tym praktycznie pewna była już na początku czerwca, gdy zwyciężyła we French Open.

Łącznie w tym roku Świątek wygrała osiem turniejów, a w singlu nikomu więcej nie udało się triumfować w więcej niż trzech. To czyni ją faworytką kończącej sezon imprezy. W 2015 roku WTA Finals wygrała Agnieszka Radwańska.

Wynik meczu Grupy Tracy Austin:

Iga Świątek (Polska, 1) - Caroline Garcia (Francja, 6) 6:3, 6:2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj