W ostatniej kolejce Lech przegrał na wyjeździe z Jagiellonią Białystok (0:1) i teraz już tylko Śląsk pozostaje niepokonany w tym sezonie w lidze. Wrocławianie swój mecz wygrali (3:1 z Wisłą Płock), awansowali na drugie miejsce w tabeli i mają już tylko punkt straty do prowadzącego zespołu z Poznania. Według trenera Magiery to wszystko sprawia, że sobotni pojedynek obu ekip zapowiada się niezwykle interesująco.
– dodał.
30 tysięcy na trybunach
Szkoleniowiec wrocławian chwalił sobotnich rywali i zwrócił uwagę, że w każdej formacji mają zawodników o wysokich umiejętnościach i dużej renomie.
– skomentował Magiera.
Garcia i Zylla nie jadą do Poznania
Trener Śląska nie będzie mógł skorzystać z wszystkich piłkarzy, a powodem są urazy. Na pewno do Poznania nie pojedzie Hiszpan Victor Garcia oraz Marcel Zylla. Zwłaszcza szkoda tego pierwszego, który do momentu odniesienia kontuzji był mocnym punktem zespołu. W autokarze za to znajdą się Węgier Mark Tamas oraz Patryk Janasik, ale ten pierwszy dziesięć dni nie trenował z drużyną, drugi dopiero wrócił do zajęć i raczej żaden z nich nie wyjdzie w wyjściowej jedenastce.
– zapowiedział Magiera.
Ostatni mecz Śląska z Lechem w Poznaniu zakończył się wygraną gospodarzy 1:0. Wrocławianie trzy punkty zdołali wywieść ze stolicy Wielkopolski w sierpniu 2019 roku (3:1).
Początek spotkania Lech – Śląsk w sobotę o godz. 17.30.