Dziennik Gazeta Prawana logo

Australia jedzie na mundial. O awansie zadecydowały rzuty karne [WIDEO]

14 czerwca 2022, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radość piłkarzy reprezentacji Australii
<p>Radość piłkarzy reprezentacji Australii</p>/PAP/EPA
Australia pokonała barażu w katarskim Ar-Rajjan Peru w serii rzutów karnych 5-4 i awansowała do piłkarskich mistrzostw świata. Po 90 minutach gry i dogrywce było 0:0.

Australijczycy musieli stoczyć dwa barażowe pojedynki, by po raz szósty w historii, a piąty z rzędu zameldować się na mundialu. Najpierw w spotkaniu z innym uczestnikiem eliminacji strefy azjatyckiej - Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi - wygrali 2:1, a w poniedziałek w rywalizacji międzykontynentalnej okazali się minimalnie lepsi od Peru.

120 minut gry na Ahmad bin Ali Stadium w Ar-Rajjan nie przyniosło goli i rozstrzygnięcia, do którego niezbędne okazały się rzuty karne.

Pierwszy pomylił się już w inauguracyjnej kolejce Australijczyk Martin Boyle, ale później jego koledzy byli już bezbłędni. W trzeciej kolejce w słupek trafił Luis Advincula, a w szóstej strzał Alexa Valery obronił Andrew Redmayne. 33-letni golkiper Sydney FC tuż przed końcem dogrywki zastąpił w bramce Mathew Ryana i później został bohaterem swojej drużyny.

Australia, która zadebiutowała w MŚ w 1974 roku, a od 2006 roku uczestniczy w turnieju finałowym nieprzerwanie, ale tylko raz awansowała do 1/8 finału, w Katarze dołączy do grupy D z broniącą tytułu - Francją, Danią oraz Tunezją. Poza ekipą z Afryki, trzy pozostałe były w jednej grupie ostatniego mundialu w Rosji, gdzie stawkę uzupełniało... Peru.

We wtorek poznamy ostatniego uczestnika mundialu

We wtorek na tym samym stadionie w Ar-Rajjan odbędzie się drugi baraż interkontynentalny, w którym Kostaryka powalczy z Nową Zelandią. Wyłoni on ostatniego, 32. uczestnika mundialu, który trafi do grupy E, gdzie są już Hiszpania, Niemcy i Japonia.

Mundial w Katarze odbędzie się od 21 listopada do 18 grudnia. Polscy piłkarze wystąpią w grupie C z Argentyną, Meksykiem i Arabią Saudyjską.

Australia - Peru 0:0, karne: 5-4.
Sędzia: Slavko Vincic (Słowenia).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj