Były uznany piłkarz i trener docenił sukces, jakim jest pierwszy od 36 lat awans biało-czerwonych do 1/8 finału mistrzostw świata, ale nie jest zadowolony ze stylu gry, jaki prezentuje w Katarze drużyna Czesława Michniewicza.
– tłumaczył Kasperczak.
Medalista mistrzostwa świata z 1974 roku zwrócił uwagę, że we Francji przed niedzielnym meczem dużo pisze się o defensywnym stylu gry Polski, ale nie jest to wyśmiewanie się, tylko pokazanie rzeczywistego obrazu.
– wspomniał.
Kasperczak, który mieszka od wielu lat we Francji, zwrócił uwagę, że trwa tam dyskusja, dlaczego trener Didier Deschamps dokonał aż tylu zmian w składzie na ostatni mecz z Tunezją, co zakończyło się porażką 0:1.
– zauważył.
Zdaniem Kasperczaka Francja, ta w najmocniejszym składzie, prezentuje bardzo nowoczesny futbol.
– podkreślił.
Kasperczak ma nadzieję, że w niedzielnym spotkaniu Polacy zagrają odważniej niż przeciwko Meksykowi czy Argentynie.
– podsumował Kasperczak.