- wskazał van Gaal w rozmowie z telewizją NOS.
Ostatnio obie drużyny rywalizowały w półfinale mundialu 2014 w Brazylii i "Albicelestes" triumfowali w serii rzutów karnych.
- wspomniał 71-letni szkoleniowiec, który poprowadził wtedy "Oranje" do trzeciego miejsca w świecie.
Przypomniał, że chciał wtedy przechytrzyć rywali wprowadzając w dogrywce na boisko rezerwowego napastnika Klaasa-Jana Huntelaara i zabrakło mu możliwości zmiany bramkarza przed konkursem "jedenastek", jak to miało miejsce w ćwierćfinale z Kostaryką.
Sposób gry Holendrów w Katarze nie wywołuje zachwytów nawet w ich ojczyźnie, ale zdaniem van Gaala to nie ma znaczenia, podobnie jak wzrastająca z każdą rundą presja.
- podsumował doświadczony trener.
Mecz Holandii z Argentyną w piątek o godz. 20 na Lusajl Stadium w Dausze.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.