Dziennik Gazeta Prawana logo

Amanda Anisimova w obawie o swoje zdrowie psychiczne zawiesiła karierę

6 maja 2023, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amanda Anisimova
Amanda Anisimova/Newspix
"Uczestniczenie w turniejach tenisowych stało się nie do zniesienia" - napisała na Instagramie Amanda Anisimova. Amerykańska tenisistka rosyjskiego pochodzenia zawiesiła karierę na czas nieokreślony ze względu na wypalenie i obawy o swoje zdrowie psychiczne.

W tym momencie moim priorytetem jest dobre samopoczucie i chwila przerwy. Starałam się to przezwyciężyć. Doceniam wasze wsparcie - wyznała.

21-latka w tym roku odniosła trzy zwycięstwa i poniosła osiem porażek. W zeszłym tygodniu przegrała z Holenderką Arantxą Rus w pierwszej rundzie turnieju w Madrycie. Obecnie zajmuje 46. miejsce w rankingu WTA, choć w 2019 roku była sklasyfikowana na 21. pozycji. W swojej karierze wygrała dwa turnieje rangi WTA 250 - w Bogocie i Melbourne.

Naprawdę mam problemy ze zdrowiem psychicznym. Czuję się wypalona, szczególnie od lata 2022 roku – oświadczyła tenisistka.

Anisimova w wieku niespełna 18 lat dotarła do półfinału French Open po pokonaniu Rumunki Simony Halep, która broniła tytułu w Paryżu. Została najmłodszą kobietą od 2006 roku, która znalazła się w czołowej czwórce turnieju wielkoszlemowego.

W sierpniu 2019 roku, tuż przed 18. urodzinami Anisimovej, w wieku zaledwie 52 lat na zawał serca zmarł jej ojciec i wieloletni trener - Konstantin.

Przed rokiem Anisimova doszła do ćwierćfinału Wimbledonu, pokonując m.in. Amerykankę Coco Gauff. Dwukrotnie dotarła do czwartej rundy Australian Open. W 2022 roku pokonała Japonkę Naomi Osakę, broniącą tytułu w Melbourne. Anisimova nie podała, kiedy wróci do gry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin już otwierał szampana. Polska zamknęła Rosji drogę do powrotu na światowe salony »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj