Dziennik Gazeta Prawana logo

Wimbledon. Tsitsipas w 1/8 finału po... prawie 11 godzinnym meczu

8 lipca 2023, 20:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stefanos Tsitsipas
Stefanos Tsitsipas/PAP/EPA
Grecki tenisista Stefanos Tsitsipas po pięciu kolejnych dniach na korcie i prawie 11 godzinach gry zameldował się w 1/8 finału wielkoszlemowego Wimbledonu. "Okazał się wytrzymały niczym Partenon" - podkreśliła agencja Reutera.

W sobotę rozstawiony z numerem piątym 24-letni ateńczyk pokonał Serba Laslo Djere 6:4, 7:6 (7-5), 6:4 i był to jego najkrótszy oraz najłatwiejszy mecz w tegorocznej edycji zmagań na londyńskiej trawie.

Turbulencje w programie imprezy wynikające z częstych opadów deszczu sprawiły, że Tsitsipas rozpoczął rywalizację dopiero we wtorek, a spotkanie z byłym mistrzem US Open, Austriakiem Dominikiem Thiemem zakończył w środę. W czwartek zaczęło się jego starcie z ulubieńcem miejscowej publiczności Andym Murrayem, które na oczach 15 tysięcy kibiców było kilkukrotnie przerywane i po czterech godzinach oraz 40 minutach gry zakończyło się... następnego dnia. To był najdłuższy jak dotychczas mecz na Wimbledonie w tym roku.

Zamiast się denerwować, staram się przyjmować rzeczy, jakie są. Największym problemem było to, że nic nie można zaplanować. Nie wiadomo, kiedy się spotkanie zacznie, kiedy się skończy i czy w ogóle uda się je dograć - tłumaczył.

Po prawie 11 godzinach gry Grek zapewnił sobie udział w drugim tygodniu londyńskiej imprezy i zapracował na... luźniejszą niedzielę, bo na ten dzień nie zaplanowano jego występu na korcie. Zanim jednak będzie mógł odpocząć musi dokończyć przerwaną potyczkę 1. rundy debla, który tworzy ze swoim młodszym bratem Petrosem.

Jego kolejnym rywalem w singlu będzie natomiast nierozstawiony Amerykanin Christopher Eubanks, który w sobotę pokonał Australijczyka Christophera O'Connella 7:6 (7-5), 7:6 (7-3), 7:6 (7-2).

To ósme z rzędu zwycięstwo na trawie 27-latka z Atlanty, który do Londynu przyjechał po triumfie na Majorce, a wcześniej przebrnął przez kwalifikacje w Stuttgarcie i Halle, gdzie następnie wyeliminował go Hubert Hurkacz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj