Dziennik Gazeta Prawana logo

Jelena Ostapenko zdradziła swoją receptę na pokonanie Igi Świątek

4 września 2023, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Jelena Ostapenko
Jelena Ostapenko/PAP/EPA
"Musiałam grać agresywnie, bo Iga tego nie lubi" - przyznał Jelena Ostapenko po wyeliminowaniu polskiej tenisistki w 4. rundzie wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku. Łotyszka pośrednio strąciła Świątek z tronu liderki światowego rankingu.

Z Igą zawsze należy się spodziewać ciężkiej przeprawy i nie inaczej było teraz. Wiedziałam, że muszę grać swój tenis, że muszę być agresywna na korcie, bo Iga tego nie lubi. Nie pasuje jej styl "pałkarski", polegający na bardzo mocnych strzałach. Kiedy gra się szybko i mocno, zaczyna mieć kłopoty, bo lubi, gdy ma trochę czasu na odpowiedź - tłumaczyła Ostapenko, która odnotowała 30 uderzeń wygrywających (przy 20 niewymuszonych błędach) wobec 18 po stronie Polki.

Nieźle - skomentowała z uśmiechem tę statystykę i dodała: Po prostu walczyłem do ostatniego punktu i... udało się.

Świątek wygrała pierwszą partię 6:3, ale później gasła z minuty na minutę. Grająca coraz pewniej i swobodniej rywalka w drugim secie zwyciężyła 6:3, a w decydującym dominowała już niepodzielnie - 6:1 w 28 minut z wyraźnie podłamaną i nie mającą pomysłu, jak ją zatrzymać Świątek mówi samo za siebie.

Wiedziałam, że będzie trudno, ale nie miałam nic do stracenia. W pierwszym secie długo nie mogłam znaleźć właściwego rytmu, choć nie grałam źle. Dalej starałam się być agresywna, uderzać mocno. Na szczęście zaczęłam się mniej mylić - wskazała triumfatorka French Open sprzed sześciu lat po zakończeniu trwającego niespełna dwie godziny pojedynku.

W ćwierćfinale Ostapenko stanie naprzeciw będącej w ostatnich tygodniach w świetnej dyspozycji Cori Gauff.

Amerykanka to wspaniała młoda zawodniczka. Grałem przeciwko niej w tym roku w Australian Open i choć wygrałam w dwóch setach, to była ciężko. Takiego pojedynku spodziewam też we wtorek. To jest jednak Wielki Szlem, więc muszę być gotowa na kolejną bitwę - podkreśliła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj