24-letni Verstappen w ostatnim sezonie zdetronizował Brytyjczyka Lewisa Hamiltona i po raz pierwszy zdobył mistrzostwo świata.

To była w sumie łatwa decyzja. Kocham ten zespół, a zeszły rok był po prostu niesamowity. Naszym celem, od kiedy zebraliśmy się razem w 2016 roku, było zdobycie mistrzostwa i to się nam udało, więc teraz chodzi o to, by nadal być numerem jeden na dłuższą metę - oświadczył Holender.

Reklama

Verstappen, który zadebiutował w F1 w wieku 17 lat w barwach należącego również do Red Bulla teamu Toro Rosso, rywalizację w obronie tytułu rozpocznie 20 marca w Bahrajnie.

Naszym bezpośrednim celem jest utrzymanie tytułu mistrza świata Maxa, ale ta umowa pokazuje również, że jest on częścią długoterminowego budowania teamu - oświadczył szef ekipy Christian Horner.

Jak dodał, fachowcy pracują już nad przygotowaniem zespołu do wprowadzenia w 2026 roku nowych silników, które będą bardziej ustandaryzowane, a przedłużenie umowy z Verstappenem zapewnia, że w zmienionych warunkach bolid Red Bulla poprowadzi najlepszy kierowca.

Według mediów, nowy kontrakt zapewni Holendrowi roczne zarobki w wysokości 40-50 mln euro.