Wellinger jest jednym z czterech kandydatów na dwa ostatnie miejsca w reprezentacji Niemiec w skokach narciarskich. Jej trzon stanowią Karl Geiger, Markus Eisenbichler i Stephan Leyhe, ale do kadry chcą się załapać także Severin Freund, Pius Paschke i Constantin Schmid. Wellinger miał walczyć o nominację w weekendowych zawodach Pucharu Świata w Titisee-Neustadt, ale musi poddać się izolacji i nie będzie mógł wystartować.
- powiedział złoty medalista z Soczi (2014) w konkursie drużynowym i z Pjongczangu (2018) indywidualnie na normalnej skoczni.
Wellinger dodał, że infekcję przechodzi bezobjawowo.
Trener niemieckich skoczków Stefan Horngacher, który w przeszłości prowadził reprezentację Polski, decyzję o składzie podejmie dopiero po najbliższym weekendzie.
powiedział szkoleniowiec na antenie telewizji ARD.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.