Dziennik Gazeta Prawana logo

Anita Włodarczyk zdradziła komu kibicuje. "Od dziecka interesuję się żużlem"

13 maja 2022, 13:07
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Anita Włodarczyk
<p>Anita Włodarczyk</p>/PAP
Anita Włodarczyk od mocnego uderzenia rozpoczęła kolejny sezon. W ubiegłym tygodniu podczas mityngu w Kenii rzuciła młotem na odległość 78,06 m. "Fajnie byłoby rzucić 80 metrów, bo dawno już nie było tego w moim wykonaniu" - powiedziała PAP lekkoatletka.

Włodarczyk w tym sezonie ma za sobą dwa starty. W kwietniu wygrała festiwal rzutów w tureckiej Antalyi wynikiem 73,08 m. Przed tygodniem wybrała się po raz pierwszy w życiu do Kenii; w Nairobi w World Athletic Continental Tour Gold okazała się najlepsza, a jej wynik 78,06 m jest w tym sezonie drugim na świecie.

- mówiła Włodarczyk.

Cztery dni na safari

Jak przyznała, była to dopiero druga jej wizyta w Afryce. 12 lat temu wystartowała w mityngu w Dakarze.

- wspomniała.

Nie ukrywa, że wynik w Nairobi mocno ją podbudował i zaostrzył apetyt na jeszcze dłuższe rzuty.

- wyjaśniła zawodniczka AZS AWF Katowice.

Dausze drugim domem polskiej lekkoatletki

Od 2016 roku Włodarczyk w okresie zimowym przygotowuje się w ośrodku Dausze, który, jak zaznaczyła, jest jej "drugim domem".

- podkreśliła.

Nie ukrywa, że od dawna czuje się już spełnioną zawodniczką. Oprócz trzech złotych medali olimpijskich, ma na koncie m.in. po cztery tytuły mistrzyni świata i Europy, ale wciąż znajduje motywację do dalszej pracy.

- stwierdziła.

Włodarczyk trzyma kciuki za polskich żuzlowców

Od niedzieli młociarka do kolejnych startów będzie przygotowywać się w Arłamowie. zaznaczyła.

Przed wyjazdem na zgrupowanie Włodarczyk w sobotę złoży wizytę na PGE Narodowym, gdzie po dwóch latach przerwy odbędzie się Grand Prix na żużlu. Nie od dziś wiadomo, że urodzona w Rawiczu lekkoatletka jest wielką fankę speedwaya.

- podsumowała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLiga Konferencji. Dla Rakowa awans jest obowiązkiem. GKS Katowice trafił dużo gorzej »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj