Dziennik Gazeta Prawana logo

ME piłkarzy ręcznych. Dania lepsza od Francji w meczu o trzecie miejsce

30 stycznia 2022, 18:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radość Duńczyków
<p>Radość Duńczyków</p>/PAP/EPA
Mistrzowie świata Duńczycy pokonali w Budapeszcie złotych medalistów olimpijskich z Tokio Francuzów po dogrywce 35:32 (14:13, 29:29) w meczu o brązowy mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych, których organizatorami są Słowacja i Węgry. W finale Szwecja zmierzy się z Hiszpanią.

Statystyka przed meczem o brązowy medal zdecydowanie wskazywała na Francję, która w historii pięciu potyczek podczas EURO z Danią, za każdym razem zwyciężała. W składzie skandynawskiej drużyny nie mógł zagrać kontuzjowany Mikkel Hansen. Już w trakcie spotkania urazu doznał inny super strzelec Duńczyków Mathias Gidsel.

Oba zespoły zaczęły spotkanie od regularnej kanonady. Gole często padały raz z jednej, raz z drugiej strony. Lepiej w mecz wszedł francuski bramkarz Vincent Gerard, co wydatnie przełożyło się na prowadzenie "Trójkolorowych". Z czasem do jego poziomu dostosował się jego vis-a-vis Niklas Landin. Duńczycy zdołali odrobić straty, ale Ludovic Fabregas w ostatniej akcji pierwszej połowy ustalił wynik tej części gry.

Magnus Jensen po trzech kolejnych trafieniach zapewnił, i powiększył, pierwsze prowadzenie Skandynawów w meczu. Nie był to koniec dużych emocji, gdyż Francuzi znowu wyrównali stan rywalizacji i chwilowo znowu byli na plusie. Dogrywka to zasługa Dika Mema. W dodatkowym czasie gry przewaga Duńczyków nie podlegała dyskusji, dla których był to już czwarty brązowy medal ME. W dorobku mają też dwa złote i jeden srebrny krążek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj