26-letni zawodnik podpisał z „Niebieskimi” dwuletnią umowę.
Bardzo się cieszę. Długo to trwało, kluby się dogadywały, a ja w tym czasie robiłem swoje – ciężko pracowałem i grałem dla Górnika. Cierpliwość popłaca, jestem teraz w Chorzowie. Ważne było dla mnie to, że Ruch wrócił do ekstraklasy, ale też determinacja ze strony działaczy klubu, żeby mnie sprowadzić. Oczywiście sama marka Ruchu też miała dla mnie duże znaczenie– powiedział piłkarz.
Pomocnik, jako junior, trenował w Lechu Poznań, potem występował m.in. w rezerwach warszawskiej Legii, Zagłębiu Sosnowiec i Radomiaku - w którym zadebiutował w ekstraklasie – oraz słowackim Spartaku Trnawa. W zespole z Łęcznej rozegrał 21 spotkań ligowych.
Prowadzeni przez trenera Jarosława Skrobacza 14-krotni mistrzowie Polski w sześciu meczach tego sezonu wywalczyli pięć punktów i zajmują 16 – trzecie od końca - miejsce w tabeli.
W piątek wieczorem „Niebiescy” podejmą w Gliwicach mielecką Stal.
Kozak jest dwunastym zawodnikiem pozyskanym latem przez chorzowian.
Wcześniej do ekipy beniaminka dołączyli m.in. bramkarz Michał Buchalik (ostatnio Lechia Gdańsk, w przeszłości gracz Ruchu) oraz napastnik Dominik Steczyk (z trzecioligowego niemieckiego Hallescher FC).
Autor: Piotr Girczys
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
