Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurkacz w półfinale. W Genewie pokonał najwyżej rozstawionego tenisistę

22 maja 2025, 20:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hurkacz w półfinale. W Genewie pokonał najwyżej rozstawionego tenisistę
Hurkacz w półfinale. W Genewie pokonał najwyżej rozstawionego tenisistę/PAP/EPA
Hubert Hurkacz wygrał z Taylorem Fritzem 6:3, 7:6 (7-5). Polak dzięki zwycięstwu nad najwyżej rozstawionym w imprezie tenisistą awansował do półfinału turnieju w Genewie. To pierwsza wygrana wrocławianina nad Amerykaninem od sześciu lat.

Hurkacz drugi raz lepszy od Fritza

W pierwszej rundzie 28-letni Hurkacz wygrał z Francuzem Arthurem Cazaux 6:3, 6:4, a w drugiej jeszcze bardziej przekonująco pokonał innego z reprezentantów "Trójkolorowych" Arthura Rinderknecha 6:4, 6:1. Czwarty w światowym rankingu Fritz w pierwszej rundzie miał "wolny los", natomiast później odniósł zwycięstwo nad francuskim zawodnikiem Quentinem Halysem 6:4, 7:6 (7-5).

Ze swoim równolatkiem z USA Polak grał wcześniej pięć razy, a pokonać zdołał go tylko raz, sześć lat temu w Montrealu.

Tie-break zdecydował o zwycięstwie Hurkacza

Ich czwartkowy mecz rozpoczął się ze znaczącym opóźnieniem z powodu deszczu, który od kilku dni torpedował rywalizację w Genewie. Finalnie zawodnicy zdołali wejść na kort, jednak musieli uważać, bowiem było ślisko, o czym przekonał się Fritz, notując upadek w pierwszym secie.

Wrocławianin już w pierwszym gemie serwisowym miał problemy i musiał bronić brak-pointów, jednak finalnie zdołał wówczas utrzymać podanie. Kolejne gemy, zarówno Hurkacza, jak i Fritza były równie wyrównane. Niżej notowany tenisista jako pierwszy zanotował przełamanie, po czym objął prowadzenie 4:1. Jeden break wystarczył mu do zwycięstwa w premierowej odsłonie 6:3.

Druga partia ponownie stała pod znakiem wyrównanej walki, obaj zawodnicy dość pewnie wygrywali gemy przy swoim podaniu i żaden z nich nie był w stanie przełamać rywala. Zwycięzcę wyłonił tie-break, który był równie zacięty jak cały mecz. Obaj tenisiści stracili serwis po razie, ale w decydującym momencie minimalnie lepszy okazał się Hurkacz, który posłał dwa asy serwisowe, a zwycięstwo dało mu uderzenie Fritza w siatkę.

Ofner kolejnym rywalem Hurkacza

Hurkacz, który długo wracał do formy po kontuzji odniesionej podczas ubiegłorocznego wielkoszlemowego Wimbledonu, dopiero po raz drugi w tym sezonie awansował do półfinału turnieju cyklu ATP. Wcześniej dotarł do tego etapu w lutym w Rotterdamie, gdzie przegrał z Hiszpanem Carlosem Alcarazem.

O pierwszy w tym roku finał wrocławianin zagra w Genewie z Sebastianem Ofnerem, który wcześniej w czwartek pokonał Rosjanina Karena Chaczanowa 4:6, 6:4, 6:4. To będzie pierwszy pojedynek Hurkacza z rok starszym Austriakiem w imprezie cyklu ATP.

Hurkacz w czołowej 30. rankingu ATP

Awans do najlepszej czwórki w Genewie pozwoli Polakowi wrócić do czołowej "30" listy ATP w najnowszym notowaniu. Aktualnie w rankingu "na żywo" awansował z 31. na 28. miejsce.

Turniej w Szwajcarii jest ostatnim sprawdzianem dla wrocławianina przed rozpoczynającym się w niedzielę wielkoszlemowym French Open.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj