Dziennik.pl logo

Kosta Runjaic: Chodziło o to, żeby awansować i to nam się udało

4 sierpnia 2023, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
 Kosta Runjaic
Kosta Runjaic/PAP
Piłkarze Legii Warszawa wygrali u siebie z kazachskim zespołem Ordabasy Szymkent 3:2 (2:0) w rewanżowym meczu 2. rundy eliminacji Ligi Konferencji. W pierwszym spotkaniu padł remis 2:2. W kolejnej fazie wicemistrzowie Polski zmierzą się z Austrią Wiedeń.

W tego typu meczach chodzi o to, żeby awansować do kolejnej rundy. Nam to się udało. W pierwszej połowie dominowaliśmy i graliśmy intensywnie. Zdobyliśmy dwie efektowne bramki. Rywale mieli tylko jedną okazję po naszym łatwym błędzie. Po przerwie nie utrzymaliśmy jednak dobrego rytmu. Rywal nie miał nic do stracenia, a w takich okolicznościach był bardzo groźny. To doświadczony zespół, który jest w pełni sezonu. Po stałych fragmentach straciliśmy zbyt łatwo dwa gole. W pewnym momencie zabrakło nam odpowiedzialności i koncentracji. To nie był łatwy mecz. Następnym razem musimy utrzymać poziom z pierwszej połowy. Większą liczbę spotkań chcielibyśmy kończyć bez straty bramki - powiedział Kosta Runjaic.

Cieszę się z występu Pawła Wszołka. Jest w świetnej formie. Ciężko trenuje i ma pozytywny wpływ na atmosferę w zespole. W zeszłym sezonie miał bardzo dobre liczby i liczę na to, że powtórzy to w obecnych rozgrywkach - dodał trener Legii.

Dziękuję za wsparcie kibicom. Atmosfera znów była wyjątkowa. Nie mogę doczekać się kolejnych spotkań w niedzielę i w czwartek. Na obecną chwilę jestem zadowolony z sytuacji kadrowej zespołu. Z Austrią Wiedeń spodziewam się trudnego meczu. Zaczniemy o nich myśleć po spotkaniu z Ruchem Chorzów, ale naszym celem będzie zwycięstwo i awans do czwartej rundy - zakończył szkoleniowiec wicemistrzów Polski. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPiłkarska drużyna z Etiopii zniknęła bez śladu w Szwecji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj