Ukraina jest dwa kroki od drugiego w historii awansu do mundialu. Barażowy półfinał ze Szkocją miał się odbyć pierwotnie 24 marca, ale został przełożony ze względu na zbrojną inwazję Rosji na Ukrainę, która rozpoczęła się miesiąc wcześniej.
- powiedział stacji BBC Szewczenko, były zawodnik m.in. Chelsea i Milanu, który podczas ubiegłorocznych mistrzostw Europy był trenerem ojczystej drużyny narodowej.
Jego zdaniem, piłkarze ukraińscy mają olbrzymią motywację, by sprawić radość rodakom, także tym walczącym w obronie kraju.
- dodał.
Cały świat trzyma kciuki za Ukrainę
Jest pewny, że mimo wysokiej stawki spotkania szkoccy kibice stworzą świetną atmosferę i będą przyjaźnie nastawieni do ukraińskich piłkarzy.
- zaznaczył zdobywca 48 goli w 111 występach w narodowych barwach.
Przygotowania do środowej potyczki trwały od początku maja. Kadrowicze z klubów ukraińskich, którzy stracili praktycznie całą rundę wiosenną sezonu 2021/22, byli na zgrupowaniu w Słowenii. Rozpoczęło się ono dopiero, gdy piłkarze Dynama Kijów i Szachtara Donieck otrzymali specjalne pozwolenie na opuszczenie kraju i podróżowanie po Europie na mecze towarzyskie, w których ich rywalami były kluby z Niemiec, Włoch i Chorwacji.
Wśród żołnierzy jest wielu kibiców
Informacji z Glasgow z nadzieją będą też nasłuchiwać ukraińscy żołnierze na froncie.
- przyznał były obrońca Szachtara Doniecka Artem Fedecki, 53-krotny reprezentant Ukrainy, który po wybuchu wojny wstąpił do obrony terytorialnej i - jak sam przyznał - "".
Ołeksandr Kuczer w zespole narodowym zagrał 57 razy, a ostatnio był trenerem drugoligowego Metalista Charków. - wskazał.
Piłkarze niczym obrońcy ojczyzny
Fedecki zwrócił też uwagę na umiejętności motywacyjne i retoryczne trenera reprezentacji Ołeksandra Petrakowa.
- podsumował Fedecki.
Spotkanie Szkocja - Ukraina w Glasgow o godz. 20.45. Zwycięzca w niedzielę zagra w Cardiff z Walią o awans do mundialu w Katarze.