Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarska reprezentacja Polski odleciała z Warszawy do Kataru [WIDEO]

17 listopada 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarska reprezentacji Polski na lotnisku w Warszawie, przed wylotem na mundial w Katarze
<p>Piłkarska reprezentacji Polski na lotnisku w Warszawie, przed wylotem na mundial w Katarze</p>/PAP
Piłkarska reprezentacja Polski odleciała po godz. 14 z Warszawy do Kataru na mistrzostwa świata. Dzień wcześniej na stadionie Legii biało-czerwoni pokonali w towarzyskim meczu Chile 1:0. Gola na wagę zwycięstwa strzelił Krzysztof Piątek. W pierwszy mecz w grupie C mundialu podopieczni Czesława Michniewicza 22 listopada zmierzą się z Meksykiem.

- zapowiedział dzień przed podróżą do Kataru rzecznik prasowy PZPN i team menedżer reprezentacji Jakub Kwiatkowski.

Ezdan Palace bazą Polaków

Mimo przenikliwego zimna polska ekipa wsiadła do samolotu w nowych, granatowych garniturach (koszule i krawaty również w ciemnych kolorach). Do Dauhy, gdzie w ciągu dnia temperatura wynosi obecnie ok. 30 stopni, biało-czerwoni powinni dotrzeć ok. 20 czasu polskiego.

W mistrzostwach świata, które rozpoczną się 20 listopada, a zakończą 18 grudnia, podopieczni Czesława Michniewicza - po meczu z Meksykiem - zagrają w grupie C także 26 listopada z Arabią Saudyjską i cztery dni później z Argentyną.

Reprezentacja Polski zamieszka w stołecznym hotelu Ezdan Palace. Od początku pobytu w Katarze piłkarzy czeka intensywny czas.

Dwa mecze w Dausze, jeden w Ar-Rajjan

W piątek selekcjoner przeprowadzi pierwszy trening, który poprzedzi konferencja prasowa w centrum prasowym w Al Kharaitiyat.

Na ten dzień zaplanowano również spotkanie organizacyjne FIFA dla całej reprezentacji - sztabu i piłkarzy. To tradycja przed rozpoczęciem wielkich turniejów. Będą poruszane różne sprawy organizacyjne, kwestie sędziowskie, logistyczne, nastąpi sprawdzenie strojów, a także odbędzie się sesja zdjęciowa.

Mecze grupowe biało-czerwoni zagrają na dwóch różnych stadionach - dwa w Dausze, a jeden - z Arabią Saudyjską - w Ar-Rajjan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMama Kacpra Tomasiaka podziękowała Piesiewiczowi. Wszystkie pieniądze są na koncie skoczka narciarskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj