Dziennik Gazeta Prawana logo

Luis Enrique zwolniony. Hiszpania ma już nowego selekcjonera

8 grudnia 2022, 14:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Luis Enrique
<p>Luis Enrique</p>/PAP/EPA
Luis Enrique nie będzie dalej trenerem męskiej reprezentacji narodowej, poinformowała w czwartek hiszpańska federacja piłkarska (RFEF). Jego następcą został Luis de la Fuente, trener hiszpańskiej drużyny do lat 21 i drużyny olimpijskiej

Na decyzji zaważyło wyeliminowanie drużyny w 1/8 finału mundialu przez Maroko. Po 90 minutach i dogrywce był remis 0:0. Zespół z Afryki w rzutach karnych wygrał 3-0.

Enrique po raz pierwszy reprezentację „La Roja” objął w lipcu 2018 roku. Czasowo, między marcem a listopadem, zrezygnował z funkcji. Powodem była śmierć nieuleczalnie chorej córki.

Szkoleniowiec w zeszłym roku doprowadził zespół narodowy do półfinału Euro i finału Ligi Narodów, ale był krytykowany za styl gry.

Jego następcą został 62-letni Luis De La Fuente, obecny trener hiszpańskiej drużyny do lat 21 i drużyny olimpijskiej. Na dziennikarskiej giełdzie było również wymieniane nazwisko Marcelino byłego szkoleniowca Valencii, Sevilli. Doświadczony szkoleniowiec pozostaje bez pracy od lata, kiedy pożegnał się z Athletikiem Bilbao.

- wskazała hiszpańska federacja w komunikacie prasowym.

Decyzję o niekontynuowaniu współpracy Enrique usłyszał od prezydenta federacji Luisa Rubialesa i dyrektora sportowego Jose Francisco Moliny.

- mówił we wtorek Enrique po porażce z Marokiem, zapewniając, że będzie "rozmawiał o przyszłości" z prezesem federacji w odpowiednim czasie".

W środę, po przylocie na lotnisko w Madrycie, Enrique uściskał indywidualnie członków sztabu szkoleniowego i pożegnał się z nimi we wzruszający sposób.

Luis de la Fuente, zostanie oficjalnie zaprezentowany w poniedziałek. Jego debiut w nowej roli nastąpi w marcu podczas meczów kwalifikacyjnych do Euro 2024 w Niemczech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Każdy może trafić 18/30. Lepszy wynik tylko dla orłów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj