Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogrom w drugim secie. Efektowna wygrana Chemika w Lidze Mistrzyń

2 lutego 2023, 08:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grupa Azoty Chemik Police -  CSM Targoviste
LENKA OVECKOVA/Newspix
Siatkarki Grupy Azoty Chemika Police wygrały w bułgarskim Płowdiw z tamtejszą Maricą 3:0 (25:20, 25:9, 25:20) w meczu 5. kolejki Ligi Mistrzyń. Wszystko wskazuje na to, że polski zespół zajmie drugie miejsce w grupie E i awansuje do fazy play off.

Grające pod wodzą trenera Radosława Wodzińskiego policzanki są bliskie awansu do fazy play off. Jeśli w czwartek Eczacibasi Stambuł wygra w Rumunii z CSM Targoviste, Chemik zakończy rywalizację grupową na drugim miejscu i będzie grał o awans do ćwierćfinału.

Ku radości miejscowych kibiców spotkanie w Płowdiw zaczęło się od dwóch akcji punktowych Maricy. Potem jednak dała o sobie znać najsolidniejsza siatkarka Chemika w tym sezonie Martyna Łukasik. To głównie za sprawą jej gry obronnej i kontr policzanki objęły prowadzenie 4:2.

Do połowy seta wynik jednak oscylował w granicach remisu. Potem policzanki zaczęły udowadniać swoją wyższość. Skuteczność na siatce pokazały Martyna Czyrniańska i Jovana Brakocevic-Canzian. Z kolei gospodynie zaczęły grać chaotycznie w obronie. Zrobiło się 20:15 dla Polek, co uspokoiło grę chemiczek, które zamknęły seta kontrą Agnieszki Korneluk.

Na początku drugiej partii dwa asy serwisowe z rzędu Korneluk ustawiły grę dając mistrzyniom Polski prowadzenie 6:2. Trener Borisław Kraczanow wziął czas, by porozmawiać ze swoimi podopiecznymi, ale jego uwagi nie przełożyły się na obraz gry.

Ekipa gości zaczęła zdecydowanie dominować. Skutecznie kontrowały: Brakocevic-Canzian, Iga Wasilewska i Czyrniańska. Punkty zagrywką dołożyła Maira Cipriano. Cztery minuty po przerwie na żądanie trenera Maricy, Chemik prowadził już 18:4. Serię policzanek przerwała Maria Kriwosziska, ale był to tylko łabędzi śpiew gospodyń, które przegrały partię zdobywając w niej ledwie dziewięć punktów. W końcówce seta trener Radosław Wodziński dał poczuć smak europejskich rozgrywek rekonwalescentkom Natalii Mędrzyk i Marlenie Kowalewskiej.

Policzanki przestały seryjnie zdobywać punkty przy stanie 5:0 w trzecim secie, kiedy Kowalewska zaserwowała w aut. Potem miejscowe – w dużej mierze za sprawą Dobriny Hristoskowej i Boriany Angelowej - utrzymywały dystans 2-3 punktów do Chemika, ale mistrzynie Polski grając rezerwami nie miały problemu, by udowodnić swoją wyższość. Ostatni punkt zdobyła atakiem Joanna Sikorska.

Do fazy pucharowej awansują zwyciężczynie wszystkich pięciu grup i one zagrają od razu w ćwierćfinałach. O awans do tej fazy powalczą w barażach zespoły z drugich miejsc oraz najlepsza spośród tych, które zajęły trzecie lokaty.

Marica Płowdiw - Grupa Azoty Chemik Police 0:3 (20:25, 9:25, 20:25)
Marica: Lora Sławczewa, Dobrina Hristoskowa, Boriana Angełowa, Iwa Dudowa, Maria Kriwosziska oraz Ivelina Monewa (libero), Mila Paszkulewa (libero), Maria Milicevic, Zlatina Drumewa, Margarita Gunczewa
Chemik: Fabiola de Souza, Martyna Łukasik, Agnieszka Korneluk, Jovana Brakocevic-Canzian, Martyna Czyrniańska, Iga Wasilewska oraz Maria Stenzel (libero), Natalia Mędrzyk, Maira Cipriano, Marlena Kowalewska, Katarzyna Połeć, Joanna Sikorska, Monika Jagła (libero), Lenka Oveckova.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj