Cała trójka od środy miała rywalizować w prestiżowym turnieju w Indian Wells. W ubiegłym tygodniu organizatorzy poinformowali, że z uwagi na ogólnoświatową epidemią koronawirusa wprowadzony zostanie szereg działań prewencyjnych. Zawodnikom zabroniono rzucania ręczników i piłek w stronę kibiców oraz rozdawania autografów, a dzieci od podawania piłek miały nosić rękawiczki ochronne. Zasady te nie weszły jednak w życie - w niedzielę wieczorem czasu miejscowego poinformowano, że impreza nie odbędzie się w pierwotnie wskazanym terminie.
- powiedział PAP Michał Zawada, który odpowiada za kontakt z mediami w teamie Huberta Hurkacza.
Według niego wrocławianin po przylocie do Kalifornii odbył trening, a potem miał czekać na pierwszy mecz. Po odwołaniu turnieju zaś zamiast spotkania po raz kolejny tylko ćwiczył na korcie.
- relacjonował Zawada.
Kolejną ważną imprezą w cyklu jest Miami, gdzie rywalizacja ma się rozpocząć 24 marca. Jak na razie organizatorzy nie informowali na temat ewentualnego odwołania tych zawodów.
- zastrzegł Zawada.
Nieco bardziej optymistyczne spojrzenie prezentuje Tomasz Świątek, ojciec Igi.
- zaznaczył w rozmowie z PAP.
Jak dodał, Piotr Sierzputowski (trener Świątek - PAP) przekazał mu, że do końca tygodnia ma zapaść decyzja w sprawie punktów rankingowych w związku z odwoływaniem imprez tenisowych. W przypadku odjęcia zdobyczy za ubiegłoroczne wyniki w imprezach, które teraz mogłyby nie dojść do skutku z uwagi na epidemię mocno ucierpiałby m.in. Hurkacz, który w Indian Wells dotarł wtedy do ćwierćfinału, a w Miami do trzeciej rundy. Świątek co prawda nie przeszła eliminacji w tych imprezach, ale w pierwszej połowie kwietnia będzie miała do obrony punkty za finał w Lugano.
- ocenił Zawada.
Zdaniem Tomasza Świątka również byłoby to niesprawiedliwe rozwiązanie. - zaznaczył.
Walka o punkty będzie w najbliższych miesiącach tym istotniejsza, że może być kluczowa w walce o igrzyska w Tokio. Awans z rankingu uzyska po 56 zawodników z notowania na 8 czerwca. Niektórzy gracze po odwołaniu turnieju w Indian Wells zdecydowali się w przyszłym tygodniu wystartować w mniejszych i niższych rangą imprezach. W meksykańskiej Guadalajarze wystąpić ma m.in. Linette.
- argumentował Tomasz Świątek.
Zawada przyznał, że Hurkacz - wbrew wcześniejszym założeniom - zgłosił się do zaplanowanej na drugą połowę kwietnia imprezy w Budapeszcie.
- podkreślił.
Polski Związek Tenisowy we wtorek wydał komunikat z informacją, że w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa do 4 kwietnia odwołane zostają wszystkie turnieje organizowane przez PZT i wojewódzkie związki. Federacja odradza też wyjazdy na imprezy zagraniczne. W dniach 17-18 kwietnia w kraju ma się odbyć mecz biało-czerwonych z Brazylijkami w barażu Pucharu Federacji.
- zaznaczył prezes PZT Mirosław Skrzypczyński.