Dziennik Gazeta Prawana logo

Hukracz, Świątek i Linette niepewni planów startowych z powodu koronawirusa

11 marca 2020, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/Shutterstock
Czołowi polscy tenisiści z powodu koronawirusa nie są pewni swoich planów startowych w najbliższych tygodniach. Iga Świątek i Hubert Hurkacz trenują licząc, że pod koniec marca odbędzie się turniej w Miami, a Magda Linette w międzyczasie powalczy o punkty w Meksyku.

Cała trójka od środy miała rywalizować w prestiżowym turnieju w Indian Wells. W ubiegłym tygodniu organizatorzy poinformowali, że z uwagi na ogólnoświatową epidemią koronawirusa wprowadzony zostanie szereg działań prewencyjnych. Zawodnikom zabroniono rzucania ręczników i piłek w stronę kibiców oraz rozdawania autografów, a dzieci od podawania piłek miały nosić rękawiczki ochronne. Zasady te nie weszły jednak w życie - w niedzielę wieczorem czasu miejscowego poinformowano, że impreza nie odbędzie się w pierwotnie wskazanym terminie.

- powiedział PAP Michał Zawada, który odpowiada za kontakt z mediami w teamie Huberta Hurkacza.

Według niego wrocławianin po przylocie do Kalifornii odbył trening, a potem miał czekać na pierwszy mecz. Po odwołaniu turnieju zaś zamiast spotkania po raz kolejny tylko ćwiczył na korcie.

- relacjonował Zawada.

Kolejną ważną imprezą w cyklu jest Miami, gdzie rywalizacja ma się rozpocząć 24 marca. Jak na razie organizatorzy nie informowali na temat ewentualnego odwołania tych zawodów.

- zastrzegł Zawada.

Nieco bardziej optymistyczne spojrzenie prezentuje Tomasz Świątek, ojciec Igi.

- zaznaczył w rozmowie z PAP.

Jak dodał, Piotr Sierzputowski (trener Świątek - PAP) przekazał mu, że do końca tygodnia ma zapaść decyzja w sprawie punktów rankingowych w związku z odwoływaniem imprez tenisowych. W przypadku odjęcia zdobyczy za ubiegłoroczne wyniki w imprezach, które teraz mogłyby nie dojść do skutku z uwagi na epidemię mocno ucierpiałby m.in. Hurkacz, który w Indian Wells dotarł wtedy do ćwierćfinału, a w Miami do trzeciej rundy. Świątek co prawda nie przeszła eliminacji w tych imprezach, ale w pierwszej połowie kwietnia będzie miała do obrony punkty za finał w Lugano.

- ocenił Zawada.

Zdaniem Tomasza Świątka również byłoby to niesprawiedliwe rozwiązanie.  - zaznaczył.

Walka o punkty będzie w najbliższych miesiącach tym istotniejsza, że może być kluczowa w walce o igrzyska w Tokio. Awans z rankingu uzyska po 56 zawodników z notowania na 8 czerwca. Niektórzy gracze po odwołaniu turnieju w Indian Wells zdecydowali się w przyszłym tygodniu wystartować w mniejszych i niższych rangą imprezach. W meksykańskiej Guadalajarze wystąpić ma m.in. Linette.

- argumentował Tomasz Świątek.

Zawada przyznał, że Hurkacz - wbrew wcześniejszym założeniom - zgłosił się do zaplanowanej na drugą połowę kwietnia imprezy w Budapeszcie.

- podkreślił.

Polski Związek Tenisowy we wtorek wydał komunikat z informacją, że w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa do 4 kwietnia odwołane zostają wszystkie turnieje organizowane przez PZT i wojewódzkie związki. Federacja odradza też wyjazdy na imprezy zagraniczne. W dniach 17-18 kwietnia w kraju ma się odbyć mecz biało-czerwonych z Brazylijkami w barażu Pucharu Federacji.

- zaznaczył prezes PZT Mirosław Skrzypczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj