29-letnia Halep w czwartej rundzie może być rywalką Igi Świątek. Z Polką przegrała właśnie na tym etapie w rozgrywanym jesienią ubiegłego roku French Open w Paryżu.

Reklama

Trwające ponad dwie i pół godziny spotkanie było od początku do końca bardzo wyrównane i pełne zwrotów akcji. Wynikały one jednak głównie z kłopotów obu zawodniczek z serwisem oraz dużą liczbą niewymuszonych błędów.

W każdej z trzech partii aż pięciokrotnie doszło do przełamania podania. W decydującej urodzona w Zagrzebiu Tomljanovic prowadziła już 5:2. Kluczowy był jej gem serwisowy przy 5:4, a którym jednak wygrała tylko jedną akcję. Z kolei przy 5:5 obroniła trzy break pointy, by skapitulować przy czwartym. W kolejnym faworytka przypieczętowała sukces po 154 minutach gry.

Halep odnotowała po pięć asów i podwójnych błędów, a Tomljanovic, odpowiednio, sześć i dziewięć. Obie miały zdecydowanie więcej niewymuszonych błędów niż wygrywających zagrań, przy czym Australijka popełniła ich aż 57.

Kolejną rywalką tenisistki z Konstancy będzie rozstawiona z numerem 32. Rosjanka Weronika Kudermietowa. Lepsza w tym meczu o ćwierćfinał zagra ze Świątek bądź Francuzką Fioną Ferro.

Rumunka w Melbourne najlepiej spisała się dotychczas w 2018 roku, kiedy dotarła do finału, w którym uległa w trzech setach Dunce polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki. Przed rokiem natomiast zatrzymała się na półfinale. Ma za to w dorobku triumfy we French Open 2018 i w Wimbledonie rok później.

27-letnia Tomljanovic od kilku lat reprezentuje Australię. W klasyfikacji tenisistek jest 72, a jej najwyższą pozycją była 39. w kwietniu 2019. W Wielkim Szlemie jej najlepsze osiągnięcie to 4. runda na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu w 2014 roku. W Melbourne w żadnym z siedmiu występów nie udało się jej przebić do trzeciej rundy.