Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek numerem jeden rankingu WTA co najmniej do 19 czerwca

15 maja 2022, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/PAP/EPA
Po niedzielnym triumfie w turnieju w Rzymie jest jasne, że Iga Świątek utrzyma prowadzenie w rankingu tenisistek przynajmniej do 19 czerwca. Liderką listy WTA będzie więc minimum 11 tygodni. W trakcie całej kariery tyle samo na szczycie wytrwała Amerykanka Venus Williams.

W obecnym sezonie Świątek wygrała już pięć turniejów - w Dausze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie oraz Rzymie. Szczególnie istotny był ten w stolicy Włoch, bo Polka triumfowała w nim również w ubiegłym roku i musiała bronić 900 punktów w rankingu.

W niedzielnym finale pokonała Ons Jabeur 6:2, 6:2. Tunezyjka jako jedyna miała szansę zdetronizować 20-letnią raszyniankę po wielkoszlemowym French Open, który 22 maja rozpocznie się w Paryżu. Pierwszym warunkiem było zwycięstwo w Rzymie, któremu jednak nie sprostała.

Wobec tego najwcześniej do zmiany na szczycie rankingu może dojść 20 czerwca. Wiele jednak wskazuje na to, że Świątek liderką będzie dłużej. W 2020 roku wygrała French Open, a w ubiegłym dotarła do ćwierćfinału.

Z obecną formą będzie zdecydowaną faworytką nadchodzących zmagań w Paryżu. Może się pochwalić serią 28 wygranych meczów, która jest czwartą najdłuższą w kobiecym tenisie od 2000 roku. Dłużej bez porażki pozostawały tylko: Venus Williams - 35, jej siostra Serena - 34 oraz Belgijka Justine Henin - 32.

W trakcie całej kariery 12 tygodni na szczycie rankingu wytrwały - Hiszpanka Arantxa Sanchez-Vicario i Serbka Ana Ivanovic. Kolejna na horyzoncie jest Amerykanka Jennifer Capriati - 17 tygodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla tych, co żyli w czasach PRL. 80 proc. popełni więcej niż cztery błędy. 10/14 tylko dla nielicznych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj