W pierwszej turze Polska otrzymała 58 proc. głosów. Kontrkandydatami były Norwegia i Chorwacja.

Reklama

Nasze szanse oceniam 50 na 50. Przygotowaliśmy dobrą aplikację. Zaprezentujemy w niej Polskę jako kraj przyjazny dla piłki ręcznej z rozbudowaną infrastrukturą sportowo-hotelową i komunikacją. Spodziewam się, że nasza kandydatura zostanie dobrze oceniona przez głosujących - mówił w rozmowie z PAP prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki przed odlotem na obrady.

Rywale biało-czerwonych byli już organizatorami ME szczypiornistów: Chorwacja w 2000, a Norwegia w 2008 roku. W dodatku w 2009 Chorwaci byli gospodarzami mistrzostw świata, w których podopieczni trenera Bogdana Wenty sięgnęli po brązowy medal.

W tegorocznych ME w Serbii Polacy zajęli dziewiąte miejsce. Przed dwoma laty, gdy turniej odbywał się w Austrii, uplasowali się na czwartej pozycji.

Przed rokiem Polska bezskutecznie starała się o przeprowadzenie mistrzostw świata w 2015 roku. Triumfował Katar.

Najbliższa wielka impreza piłkarzy ręcznych - mistrzostwa globu, do których przed kilkoma dniami zakwalifikowali się reprezentanci Polski po udanych barażach z Litwą - odbędzie się w styczniu 2013 roku w Hiszpanii.

Dwa lata po Katarze gospodarzem MŚ będzie Francja. Z kolei organizację ME 2014 powierzono Danii, która podczas poprzedniego kongresu EHF 25 września 2010 r. w Kopenhadze otrzymała 24 głosy, o dwa więcej od kandydatury chorwacko-węgierskiej.