Dziennik Gazeta Prawana logo

Rafał Sonik na Pustyni Błędowskiej szykuje się do Rajdu Dakar

30 maja 2020, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Sonik
<p>Rafał Sonik</p>/Shutterstock
Treningiem na Pustyni Błędowskiej rozpoczął przygotowania do Rajdu Dakar Rafał Sonik, jeden z najlepszych na świecie specjalistów od jazdy quadem. Według jego rzecznika - Kajetana Cyganika - w 2021 r. trasa rajdu ma przebiegać tylko po Arabii Saudyjskiej.

„To była genialna przyjemność, której nie mogłem się doczekać. Wreszcie mnie +odmroziło+, a potem porządnie +rozgrzało+" - powiedział po pierwszym treningu zwycięzca Dakaru w kategorii quadów z 2015 roku.

Jego zdaniem w tym roku nie będzie możliwości, aby przygotować się do imprezy w Arabii Saudyjskiej poprzez występy w Pucharze Świata FIM w rajdach terenowych. Uważa, że nie odbędzie się żadna impreza z tego cyklu. Ma jednak nadzieję, że już wkrótce będzie mógł wyjechać na treningi poza Polskę.

"Miejmy nadzieję, że Dakar dojdzie do skutku. Jeśli będzie najbliższym rajdem, to za mną właśnie pierwszy trening przygotowujący nasz zespół do tego startu. To daje nam szansę poprowadzić przygotowania w sposób solidny i przemyślany, tak byśmy wrócili do stawki jako jeszcze bardziej konkurencyjni gracze" - dodał zawodnik mieszkający w Krakowie.

Jak dodał jego rzecznik prasowy Kajetan Cyganik organizator imprezy poinformował, że jeśli pandemia koronawirusa nie nabierze na sile, to dojdzie do przeprowadzenia rajdu.

Według informacji przekazanej przez Cyganika, podano już informację, że w połowie czerwca ruszy rejestracja dla zawodników chcących rywalizować w Dakarze. Poprzedzi ją pokaz wstępnej wersji trasy: „Ostateczna jest zwyczajowo prezentowana w listopadzie” - dodał.

Jednak już wcześniej do teamu Sonika dotarła informacja, że trasa ma zostać zmieniona w 95 proc., chociaż znowu zawodnicy będą się ścigać tylko na terenie Arabii Saudyjskiej.

„Plan rozszerzenia imprezy na Jordanię i Zjednoczone Emiraty Arabskie w obecnych warunkach jest niemożliwy do zrealizowania. Dyrektor Rajdu Dakar David Castera zapowiedział, że ma być mniej długich, prostych odcinków, na których zawodnicy rozwijali bardzo duże prędkości, narażając się na groźne wypadki. Właśnie w takich okolicznościach, przy prędkości 180 km/godz., zginął doświadczony motocyklista Paulo Goncalvez” - powiedział rzecznik Sonika.

Poinformował, że nie ruszyła budowa quadu, na których zawodnik ma wystartować w 2021 r. Nowe rozwiązania testuje trenując na pojeździe, na której wygrał Puchar Świata w 2019 r.

Sonik w tegorocznej edycji Rajdu Dakar zajął trzecie miejsce w kategorii quadów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj