Dziennik Gazeta Prawana logo

Sztafeta z ogniem olimpijskim dotarła pod Wielki Mur. Pochodnię niósł Jackie Chan

3 lutego 2022, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jackie Chan
<p>Jackie Chan</p>/Shutterstock
Tradycyjna sztafeta z ogniem olimpijskim, która z powodu pandemii ma skromny charakter i potrwa zaledwie trzy dni, w czwartek dotarła pod Wielki Mur. Wśród niosących pochodnię był m.in. pochodzący z Hongkongu aktor Jackie Chan. W piątek w Pekinie ceremonia otwarcia zimowych igrzysk.

Na trasie sztafety, która odwiedzi miejsca związane z tegorocznymi igrzyskami, są m.in. Yanqing, gdzie odbędą się konkurencje alpejskie, a także Zhangjiakou - miejsce rozgrywanie m.in. skoków i biegów narciarskich.

Finałem trzydniowej podróży będzie zapalenie znicza olimpijskiego w słynnym "Ptasim Gnieździe", głównej arenie olimpijskich zmagań w 2008 roku, która teraz gościć będzie tylko ceremonie otwarcia i zamknięcia imprezy.

W czwartek, przy słonecznej i mroźnej pogodzie, sztafeta dotarła do Badaling, jednego z odcinków Wielkiego Muru oddalonego od stolicy o 75 km.

Jednym z niosących pochodnię był znany aktor Jackie Chan, który już brał udział w sztafecie przed igrzyskami w 2008 roku.

- przyznał gwiazdor.

Nie obyło się bez kontrowersji, gdyż w sztafetę zaangażowany był też żołnierz, który w 2020 roku brał udział w starciach na spornej granicy z Indiami w Himalajach. Zginęło wówczas co najmniej 20 żołnierzy indyjskich i czterech chińskich. Zaangażowanie jednego z uczestników tego incydentu w sztafetę spotkało się z ostrą krytyką rządu w Delhi.

Wszyscy uczestnicy sztafety przeszli szczegółowe badania, a ich stan zdrowia dokładnie monitorowany był już od dwóch tygodni. Łącznie pochodnię z ogniem będzie niosło ponad 1000 osób, a wśród nich m.in. były koszykarz NBA Yao Ming. Z powodu pandemii mocno ograniczona jest również liczba widzów wzdłuż trasy sztafety.

Olimpijski ogień wzniecono w październiku tradycyjnie w starożytnej Olimpii. Tamtejszą ceremonię przerwali protybetańscy demonstranci, oskarżający rząd Chin o łamanie praw człowieka.

Igrzyska odbędą się w dniach 4-20 lutego. Pekin jest pierwszym miastem, które gościć będzie zarówno letnią, jak i zimową edycję największej sportowej imprezy świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin już otwierał szampana. Polska zamknęła Rosji drogę do powrotu na światowe salony »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj