- powiedziała zawodniczka.
- dodała zapłakana zawodniczka po tym, gdy dowiedziała się o dyskwalifikacji.
Jeden z szefów Niemieckiego Związku Narciarskiego Horst Huettel także skrytykował decyzję inspektorów FIS.
- stwierdził. Dodał, że jest dziwne, że żaden skoczek nie miał problemów, tylko kobiety.
"To dla mnie szok. To jest cyrk"
uważa Norweżka Silje Opseth, która także była na bakier w przepisami.
Mniej stanowczą postawę prezentował Norweg Robert Johansson. - stwierdził.
przyznał szef skoków narciarskich w Norwegii Clas Brede Braathen.
Dodał także, że przepisy dotyczące kombinezonów muszą być takie, aby ich interpretacja nie pozostawiała żadnych wątpliwości. - podkreślił znany działacz norweski.
Słoweniec Peter Prevc, zdobywca złotego medalu w rywalizacji drużyn mieszanych, nie chciał kategorycznie oceniać tego, co się wydarzyło. - powiedział.
Brązowa medalistka, Kanadyjka Alexandria Loutitt podkreśliła, że winą za to, co się stało, nie można obarczać tylko zawodniczki.
- stwierdziła.