Dziennik Gazeta Prawana logo

Isaac Okoro trafił za 3 punkty na 1,1 s przed ostatnią syreną [WIDEO]

24 marca 2023, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Isaac Okoro (z lewej)
Isaac Okoro (z lewej)/Newspix
Koszykarze Los Angeles Clippers pokonali Oklahoma City Thunder 127:105 i zrobili kolejny krok do play off ligi NBA. Liderem gospodarzy był Kawhi Leonard - 32 punkty oraz po sześć zbiórek i asyst. Jeszcze bliżej awansu jest drużyna Cleveland Cavaliers.

Był to pierwszy występ Clippers bez kontuzjowanego Paula George'a, którego z gry wyeliminowała kontuzja kolana, jakiej nabawił się dwa dni wcześniej, także w pojedynku z Thunder.

Potrzebowaliśmy takiego zwycięstwa - przyznał ich trener Tyronn Lue i poinformował, że George wróci do gry za dwa, może trzy tygodnie, więc opuści pozostałą część sezonu regularnego.

Thunder tuż pod kreską

Gospodarze trafili 18-krotnie za trzy punkty, przy 49-procentowej skuteczności w tym elemencie.

Trzymaliśmy wysokie tempo od początku do końca - zaznaczył Russell Westbrook, który z 24 pkt był drugim strzelcem ekipy z Los Angeles.

Kanadyjczyk Shai Gilgeous-Alexander z 30 był liderem pokonanych.

Clippers z bilansem 39-35 zajmują piątą pozycję za Zachodzie. Thunder (36-37) plasują się tuż "pod kreską", czyli na 11. pozycji, pierwszej niegwarantującej występu nawet w pre play off.

Zdecydowała ostatnia kwarta

Na Wschodzie o krok od play off są koszykarze Cleveland Cavaliers, którzy po wyjazdowej wygranej z Brooklyn Nets 116:114 mają w dorobku 47 zwycięstw i 28 porażek, co daje im czwarte miejsce w konferencji. "Cavs" po raz ostatni w play off rywalizowali w 2018 roku.

Goście szalę na swoją stronę przechylili w ostatniej kwarcie, wygranej 31:23, a decydująca okazała się "trójka" Isaaca Okoro na 1,1 s przed ostatnią syreną. 

Pół minuty przed końcem miejscowi prowadzili 114:110.

Fajnie poczuć się "game winnerem". Tym bardziej, że to mój pierwszy raz - przyznał Okoro.

W jego zespole Donovan Mitchell uzyskał 31 pkt, a Evan Mobley dodał 26 i 16 zbiórek. Mikal Bridges z 32 pkt był najskuteczniejszy wśród pokonanych, którzy z bilansem 39-34 są na siódmym miejscu na Wschodzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj