- powiedziała PAP zawodniczka poznańskiego AZS.
Ból kolana odczuwała w trakcie treningów, ale nie było to na tyle uciążliwe, by przerywać przygotowania do igrzysk. Gdy się jednak okazało, że w obecnej sytuacji pandemii koronawirusa nie można nawet normalnie trenować, a obiekty są zamknięte, postanowiła zadbać o zdrowie.
- zaznaczyła Fiodorow.
Trenująca na co dzień w Białymstoku z Malwiną Wojtulewicz-Sobierajską młociarka obecnie przebywa w Poznaniu. To właśnie w klinice Reha-Sport operował ją doktor Tomasz Owczarski i także w stolicy Wielkopolski przejdzie rehabilitację. Zacznie ją dwa tygodnie po zabiegu.
- zaznaczyła.
A nawet jeśli stanie na starcie - o ile będzie gdzie - to nie liczy na oszałamiające wyniki. - powiedziała PAP Fiodorow.
Mimo wszystko wicemistrzyni świata nie chciałaby, by pod koniec sierpnia w Paryżu odbyły się mistrzostwa Europy. Na razie impreza nie została jeszcze odwołana, ostateczna decyzja ma zapaść 7 maja.
- oceniła.
Fiodorow nie ma złudzeń, że w najbliższym czasie otwarte zostaną Centralne Ośrodki Sportu. Takie są m.in. w Spale, Giżycku, Wałczu, Zakopanem. Zostały zamknięte ze względu na szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa.
- pyta.
Jej zdaniem obecny rok jest już w dużej mierze stracony. - uznała.
Tym bardziej - jak podkreśliła w rozmowie z PAP Fiodorow - nie wiadomo, kiedy sytuacja z pandemią się uspokoi na tyle, by świat wrócił do normalności.
- zakończyła.