Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojciech Nowicki: Złoty medal olimpijski mnie nie zmienił

14 lipca 2022, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wojciech Nowicki
<p>Wojciech Nowicki</p>/PAP
"Złoty medal olimpijski mnie nie zmienił, jestem dalej taki sam jak wcześniej" - powiedział PAP Wojciech Nowicki, który w Eugene powalczy o pierwszy w karierze tytuł mistrza świata. Miejsce tegorocznego globalnego czempionatu jest według niego kolebką lekkiej atletyki w USA.

Mistrz olimpijski Nowicki, czterokrotny mistrz świata Paweł Fajdek oraz Marcin Wrotyński w eliminacjach rzutu młotem będą pierwszymi polskimi lekkoatletami, którzy wystartują w rozpoczynających się w piątek mistrzostwach świata.

Nowicki jest liderem światowych tabel i bodaj największą nadzieją 45-osobowej reprezentacji Polski na sukces w Eugene. W środę po południu (lokalnego czasu w stanie Oregon) mistrz olimpijski trenował na stadionie rozgrzewkowym. Po jednym z rzutów krzyknął głośno: "" Zadowolenie widać było też na twarzy jego trenerki Joanny Fiodorow.  - mówiła do swojego podopiecznego. Wojtek ćwiczył dość długo i sumiennie.

Forma powoli rośnie

Bardzo spokojny i zarazem pewny siebie był po treningu. W rozmowie z PAP przyznał, że forma w tym roku jest bardzo stabilna.

 - mówił w rozmowie z PAP.

Nowicki przywoził brązowe medale z trzech ostatnich edycji mistrzostw świata. Teraz wydaje się, że jest najbliżej złotego krążka, bo jego próby są bardzo dalekie i niezwykle pewne.

Eugene to kolebka lekkiej atletyki w USA

 - mówi jednak ze spokojem w głosie. W Eugene do niedawna zawody młociarzy rozgrywane były na bocznym stadionie. Tam, gdzie w środę po południu trenowali Polacy. Podczas mistrzostw świata, które rozpoczną się w piątek, rzutnię usytuowano dość nietypowo dla stadionu głównego - na samym środku.

 - dodał.

Dla niego organizacja zawodów w USA jest taka, jaka być powinna. Przyznał, że Amerykanie mają nieco inne zasady, ale nie robi mu to większej różnicy.

 - powiedział Nowicki.

"Nie będę niczego obiecywał"

Młociarze mogą rozwiązać medalowy worek już w sobotę.

 - przyznał mistrz olimpijski.

"Jestem dalej taki sam"

Złoty medal igrzysk w Tokio go nie zmienił.

 - mówił w rozmowie z PAP Nowicki.

Przyznał, że dalej ma motywację i chce być po prostu w czołówce najlepszych młociarzy świata.

 - ocenił. Przyznał jednak, że zaczął się częściej uśmiechać.  - podsumował.

Na boisku rozgrzewkowym pojawili się także Paweł Fajdek i jego szkoleniowiec Szymon Ziółkowski oraz najmniej doświadczony w polskiej ekipie rzutu młotem Wrotyński.

 - powiedział do reportera PAP Fajdek. Mistrzostwa świata to impreza, którą zdominował od 2013 roku. Wygrywał kolejno cztery razy: w Moskwie, Pekinie, Londynie i Dausze. Teraz też bije od niego spokój. W tym roku ma trzeci wynik na listach światowych, a drugi na nich Rosjanin Walerij Pronkin w USA nie wystartuje.

 - powiedział Ziółkowski.

W USA wystąpi 45-osobowa grupa biało-czerwonych. Mistrzostwa świata potrwają od 15 do 24 lipca.

Autor: Tomasz Więcławski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj