Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister sportu będzie mediować pomiędzy lekkoatletami a PZLA

26 lipca 2022, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kamil Bortniczuk
<p>Kamil Bortniczuk</p>/PAP
Każdy obywatel wie, że wystąpił problem w relacjach pomiędzy niektórymi zawodnikami a Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki (PZLA); będziemy się temu przypatrywać, rozmawiać, próbować mediować i rozwiązywać te problemy - zapowiedział we wtorek w Studiu PAP minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk.

Podczas zakończonych w niedzielę lekkoatletycznych mistrzostw świata w Eugene pojawiły się zastrzeżenia ze strony niektórych zawodników pod adresem PZLA. Czwarta siedmioboistka MŚ Adrianna Sułek powiedziała, że działacze związku są jedynymi hamulcowymi jej kariery. Z kolei Anna Kiełbasińska odmówiła startu w sztafecie mieszanej 4x400 m po tym, jak okazało się, że wbrew wcześniejszym ustaleniom z trenerem Aleksandrem Matusińskim, przez zmianę przepisów i niedopatrzenie związku, ma biec zarówno w eliminacjach, jak i finale.

Konflikt pomiędzy niektórymi sportowcami a działaczami PZLA skomentował we wtorek PAP.PL minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk.

- powiedział.

Zaznaczył, że kilka sporów pojawiło się już wcześniej. - dodał.

Jak podkreślił Bortniczuk, związki sportowe w Polsce "cieszą się daleko idącą niezależnością, w związku z czym są w pełni samorządne". - wskazał.

ocenił.

Minister zaznaczył, że będzie chciał w najbliższym czasie poznać argumenty obu stron oraz podkreślił, że we wtorek po południu ma mieć miejsce konferencja PZLA, podczas której powinniśmy poznać więcej informacji.

- wspomniał.

Bortniczuk zaznaczył, że sportowcy "mają bardzo silne charaktery", co sprawia, że "w każdej szatni do konfliktów dochodzi". - dodał. Podkreślił również, że karanie finansowe związku, który osiąga wyniki, wydaje się być "zupełnie nie na miejscu".

Komentując decyzję Anny Kiełbasińkiej, która ze względu na zmianę przepisów odmówiła startu w sztafecie mieszanej 4x400 m, powiedział, że zawodniczka najlepiej zna możliwości własnego organizmu. - powiedział.

- ocenił.

W niedzielę dyrektor sportowy PZLA Krzysztof Kęcki przyznał, że problem ze startem Kiełbasińskiej pojawił się z winy związku. Przyznał, że World Athletics wprowadził w regulaminie zmiany odnośnie startu, które nie zostały przekazane trenerom. - dodał.

Cały wywiad z ministrem sportu i turystyki Kamilem Bortniczukiem znajduje się pod adresem: https://www.pap.pl/aktualnosci/news,1382610,powazne-zarzuty-adrianny-sulek-minister-sportu-odpowiada.html.

Autor: Adrian Kowarzyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza w Ukrainie. Tenisistki na weselu Rosjanki bawiły się w towarzystwie pupilki Putina »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj