Pesymiści wciąż straszą, że Euro 2012 nie odbędzie się w Polsce, bo nie zdążymy z budową stadionów, dróg i hoteli. Zupełnie co innego mówią jednak władze UEFA. Europejska federacja piłkarska mówi jasno - przekazanie organizacji Euro innemu krajowi jest niemożliwe. Euro 2012 odbędzie się w Polsce.
Potwierdza to rzecznik UEFA William Gaillard. "Przekazanie Euro innemu krajowi? Dla nas taka możliwość nie istnieje, a wszelkie insynuacje na ten temat to tylko nic nieznaczące wymysły" - mówi "Przeglądowi Sportowemu".
Działacze europejskiej federacji wiedzą, że przygotować Euro jest niezwykle ciężko. Wiedzą jednak, że wymaga to czasu i pracy. "Wiemy, że wybrani kandydaci potrzebują czasu na odpowiednie przygotowanie się do imprezy. Nie można zakładać, że coś się nie powiedzie" - uspokaja Gaillard.
UEFA wierzy, że Polska i Ukraina zdążą z inwestycjami. "Jest jeszcze dość czasu, aby zrealizować wszystkie planowane inwestycje, niezbędne dla prawidłowego przebiegu Euro" - mówi rzecznik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl