Normann jest formalnie zawodnikiem innego rosyjskiego zespołu FK Rostów, z którego w poprzednim sezonie został wypożyczony do angielskiego Norwich City. Po powrocie do Rostowa został ponownie wypożyczony, tym razem do ligowego rywala - Dynama Moskwa.

Reklama

Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę światowe organizacje piłki nożnej FIFA i UEFA podjęły zdecydowane kroki przeciwko Rosji wykluczając wszystkie rosyjskie drużyny z rozgrywek międzynarodowych, dlatego norweska federacja na czele z przewodniczącą Lise Klaveness oraz trenerem kadry postanowiła stanowczo zareagować w tej sprawie.

Nie jest rolą federacji wypowiadanie się na temat wyboru klubu przez naszych zawodników, ale jesteśmy w wyjątkowej sytuacji. Cała norweska i europejska piłka jest zgodna co do tego, że należy wywierać presję na Rosję jako agresora w tym konflikcie zbrojnym. Wszystkie rosyjskie drużyny są wykluczone z międzynarodowych zawodów sportowych. Dlatego musimy podjąć zdecydowane kroki i Normann nie może reprezentować Norwegii na arenie międzynarodowej, gdy jednocześnie gra dla rosyjskiego klubu - uzasadniła w wydanym oświadczeniu Klaveness.

Dla kadry narodowej od swojego debiutu w 2019 roku 26-latek zagrał w 12 meczach. W tym czasie Norwegia nie zakwalifikowała się na mistrzostwa Europy 2020 oraz mundial w Katarze.

Reklama

W czerwcu Maciej Rybus po przenosinach z Lokomotiwu do Spartaka Moskwa został wykluczony przez PZPN z reprezentacji. W konsekwencji stracił szansę na udział w mistrzostwach świata w Katarze.