49-letni Almiron z opóźnieniem przyszedł na konferencję prasową, lecz – jak się okazało – tylko po to, by się pożegnać. „Zdecydowałem, że nie będę dalej szkoleniowcem Cleche CF. Życzę wszystkiego najlepszego drużynie i moim zawodnikom” – oświadczył.

Reklama

Latem ubiegłego roku piłkarze z Elche wywalczyli awans do ekstraklasy. Wrócili do niej po pięciu latach, po tym jak zostali zdegradowani nie za wyniki sportowe (zajęli 13. miejsce w tabeli La Ligi), ale za kłopoty finansowe; grali potem nawet w trzeciej lidze. Zaraz po uzyskaniu promocji do krajowej elity nowym trenerem został Almiron, zastępując Juana Jose Rojo Martina.

16 meczów bez zwycięstwa

Praca Almirona z Elche CF nie trwała nawet pół roku. W tabeli beniaminek zajmuje przedostatnie, 19. miejsce. Wyprzedza tylko innego niedawnego drugoligowca Huescę.

Tylko początek sezonu 2020/2021 w wykonaniu podopiecznych argentyńskiego szkoleniowca był dobry. Wygrali trzy spotkania oraz po jednym zremisowali i przegrali. Jednak od tego nie wygrali żadnego z 16 meczów.