Dziennik Gazeta Prawana logo

Krystian Bielik: Czuje się "szóstką" reprezentacji Polski

15 listopada 2022, 19:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krystian Bielik
<p>Krystian Bielik</p>/PAP
"Ostatnio skupiałem się na grze w Birmingham i pokazaniu, że po kontuzji nie ma śladu. Jestem w dobrej formie fizycznej. Nigdy nie zawiodłem trenera i wierzę, że znajdę się w pierwszej +11+" - powiedział piłkarz reprezentacji Polski Krystian Bielik przed meczem z Chile. Środowy mecz będzie ostatnim sprawdzianem zawodników Michniewicza przed mundialem w Katarze.

Bielik zadebiutował w pierwszej reprezentacji w 2019 roku za kadencji Jerzego Brzęczka. Od tamtej pory rozegrał w kadrze jednak tylko pięć meczów, gdyż wiele czasu stracił przez kontuzje. Ostatni raz w narodowych barwach wystąpił w marcu w wygranym 2:0 starciu ze Szwecją.

- oświadczył pomocnik.

Towarzyski mecz z Chile na stadionie Legii Warszawa odbędzie się w środę o godz. 18. Dzień później kadra Polski wyleci na mundial w Katarze.

- stwierdził zawodnik grający w Birmingham City.

Pierwszym rywalem biało-czerwonych na mundialu w Katarze będzie Meksyk. Następnie zmierzą się z Arabią Saudyjską i Argentyną.

- oznajmił piłkarz.

Bielik będzie występować w kadrze z numerem 6, co może sugerować, że trener Czesław Michniewicz zamierza wystawiać go na pozycji defensywnego pomocnika.

- zadeklarował reprezentant Polski.

Bielik jest graczem Derby County, a w tym sezonie został wypożyczony do Birmingham City i wystąpił w 13 meczach Championship.

- odpowiedział Bielik zapytany o to, czy liczy na wsparcie kibiców w środowym meczu.

Autor: Maciej Gach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSłynny Ukrainiec obrażał Polaków i drwił z Wołynia. Przegrał proces i słono zapłaci »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj