Nie ma mowy o żadnym funduszu. Jest mowa wprost o nagrodzie dla piłkarzy – zwrócił uwagę prowadzący audycję Bogdan Rymanowski

Reklama

Piłkarze otrzymują nagrody z FIFY i tam są pokaźne pieniądze za awanse i sukcesy. Polski rząd nie ma tego typu mechanizmu, by dedykować indywidualnie pieniądze dla poszczególnych zawodników. Być może było jakieś niezrozumienie z jednej albo drugiej strony – komentuje rzecznik partii rządzącej.

Dopytywany o to, czy piłkarze nie dostaną ani złotówki do swojej kieszeni, polityk zapewnia: Z tego, co mam informacje – nie ma takich zamiarów.

"Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z prezesem PZPN oraz trenerem reprezentacji piłki nożnej o funduszu na szkolenia czy rozwój infrastruktury; warunkiem był awans z grupy na MŚ" - wyjaśniał wczoraj rzecznik rządu Piotr Müller po tym, gdy sprawa premii dla piłkarzy wyszła na jaw. CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ>>>

Reklama