Jak dodał były prezes PZPN (w latach 2008-12), chodzi mu w dużej mierze o styl gry, jaki drużyna zaprezentowała w Katarze.
- powiedział PAP były gracz. m.in. Stali Mielec.
Jego zdaniem należy się zastanowić nad sensownością powoływania do drużyny narodowej zawodników, którzy nie grają, czy sporadycznie występują w swoich zespołach ligowych (głównie dotoczy to zawodników grających poza Polską).
- zaznaczył Lato.
Podkreślił, że nie ma znaczenia, jak się nazywa klub, z jakiego dany zawodnik pochodzi, jeśli w trakcie spotkań ligowych piłkarza nie ma przez dłuższy czas na murawie.
- powiedział Lato.
Jego zdaniem należy się zastanowić co zrobić, aby zatrzymać w Polsce młodych uzdolnionych graczy, którzy często wyjeżdżają szybko za granicę i nie robią tam kariery. Po kilku latach wracają co prawda do kraju, ale przez stratę czasu nie mają już szans, aby stać się zawodnikami klasy reprezentacyjnej.
autor: Rafał Czerkawski