Dziennik Gazeta Prawana logo

Szwajcarscy piłkarze ofiarami wirusa

7 grudnia 2022, 18:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze reprezentacji Szwajcarii
<p>Piłkarze reprezentacji Szwajcarii</p>/PAP/EPA
Dzień po przegranym z Portugalią 1:6 meczu 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze dyrektor sportowy reprezentacji Szwajcarii Pierluigi Tami potwierdził, że niektórzy jej piłkarze zachorowali na wirusa, który "krążył w hotelowym powietrzu". Nie był to jednak koronawirus.

 - wyjaśnił Tami na środowej konferencji prasowej.

Dyrektor sportowy rozwiał tym samym obawy o ognisko koronawirusa podczas mundialu, po tym jak Szwajcarzy mieli kontakt z Portugalią, która zakwalifikowała się do ćwierćfinału. W sobotę zmierzy się z reprezentacją Maroka.

Od początku turnieju wielu graczy szwajcarskiej reprezentacji zmagało się z przeziębieniem. We wtorek wieczorem trener Murat Yakin przywołał przypadki Silvana Widmera - "zbyt chorego", by mógł grać, ofiarę "gorączki" i "innych objawów przeziębienia", a także Fabiana Schaera, który został zmieniony, bo "nie miał siły podczas meczu" i Nico Elvediego, również nie gotowego w stu procentach.

 - powiedział szkoleniowiec we wtorek po porażce z Portugalią.

 - dodał Tami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj