Dziennik Gazeta Prawana logo

LM siatkarzy: Mistrzowie Polski jedną nogą w ćwierćfinale

28 stycznia 2020, 21:12
[aktualizacja 28 stycznia 2020, 21:12]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radość zawodników Zaksy
Radość zawodników Zaksy/PAP
Siatkarze Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle pokonali we własnej hali belgijski Knack Roeselare 3:0 (25:19, 25:18, 25:20) w meczu czwartej kolejki Ligi Mistrzów. Zespół trenera Nikoli Grbica prowadzi w grupie E z kompletem punktów i bez straty seta.

Kędzierzynianie kontynuują zwycięską passę w Lidze Mistrzów. Tylko jakiś kataklizm mógłby im odebrać prawo gry w ćwierćfinale rozgrywek. Ostatnie dwa mecze w grupie musieliby przegrać "do zera", przy jednoczesnym komplecie wygranych VfB Frierdrichshafen. Niemiecki zespół w środę zmierzy się z Vojvodiną NS Seme Nowy Sad i każde ich drobne potknięcie zagwarantuje awans mistrzowi Polski do fazy play off.

Wtorkowe spotkanie nie przyniosło zbyt wielu emocji. Belgowie nie postawili się mistrzom Polski na własnym boisku, nie zawiesili wysoko poprzeczki też w hali "Azoty". Po 80 minutach gospodarze mieli już pierwsze piłki meczowe. Dwie obronili siatkarze Knack, ale w kolejnej akcji środkowy gości Runę Fasteland zaserwował w taśmę.

Podopieczni Grbicia mieli wyraźną przewagę przez niemal całe spotkanie. Jedyny moment kryzysowy przytrafił im się na początku drugiej partii. Belgowie popisali się kilkoma efektownymi obronami, nieźle grali blokiem, a do tego zdobyli dwa punkty bezpośrednio z zagrywki. Serbski szkoleniowiec przy stanie 4:8 poprosił o czas i gra Zaksy szybko wróciła na właściwe tory. Dwie akcje zakończył Arpad Barodi, a w dość trudnej sytuacji Semeniuk przedarł się przez potrójny blok rywali. Przewaga gości szybko została zniwelowana i po chwili był remis 10:10.

Jeszcze przez kilka minut siatkarze Knack mogli się łudzić, że są w stanie wygrać tego seta, ale po serii znakomitych serwisów Barotiego i skutecznej grze na kontrze Simone Parodiego ZAKSA prowadziła 19:14. Włoch wprawdzie nie zakończył spotkania z imponującym dorobkiem punktowym (11), ale statuetka MVP trafiła właśnie do niego.

Grbic widząc, że rywal nie jest w stanie zrobić krzywdy jego drużynie, mógł swobodnie korzystać z graczy z drugiej szóstki, oszczędzając jednocześnie kluczowych zawodników na zbliżające się spotkania PlusLigi. Na boisku nie pojawili się ani Aleksander Śliwka, ani Łukasz Wiśniewski, z dobrej strony pokazał się natomiast skrzydłowy Piotr Łukasik, który zagrał w trzecim secie i zanotował sześć punktów.

Kolejne spotkanie w Lidze Mistrzów kędzierzynianie rozegrają 11 lutego na wyjeździe z Vojvodiną NS Seme.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Knack Roeselare 3:0 (25:19, 25:18, 25:20)

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Krzysztof Rejno, David Smith, Simone Parodi, Kamil Semeniuk, Arpad Baroti, Paweł Zatorski (libero) - Przemysław Stępień, Filip Grygiel, Piotr Łukasik, Sebastian Warda.

Knack: Brett James Walsh, Daniel Jansen Vandoorn, Rune Fasteland, Matthijs Verhanneman, Andreas-Dimitrios Fragkos, Hendrik Tuerlinckx, Dennis Deroey (libero) - Matthijs Desmet, Joseph Norman, Sander Depovere.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj