Początek spotkania był wyrównany, jednak szybko inicjatywę przejęli Słoweńcy, pewnie wygrywając dwie partie. Dominowali oni głównie w polu serwisowym, pomagały im także liczne błędy rywali.
Na początku trzeciej partii Niemcy, którzy nie mieli już nic do stracenia, zaczęli jednak grać znacznie lepiej. Do końca między zespołami toczyła się zacięta, wyrównana walka. Ostatecznie górą byli podopieczni Winiarskiego, którzy wyeliminowali błędy we własnej grze i zaczęli lepiej spisywać się w ataku.
Tylko na tyle było ich stać - w czwartym secie Słoweńcy powrócili do skutecznej gry i zakończyli spotkanie wygraną 3:1. Ich ćwierćfinałowego rywala wyłoni poniedziałkowe starcie Holandii z Ukrainą.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.