Dziennik Gazeta Prawana logo

Magdalena Fręch: Cały czas walczę z kostką i kolanem po upadku

1 lipca 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magdalena Fręch
<p>Magdalena Fręch</p>/PAP/EPA
Tenisistka Magdalena Fręch zapewniła, że upadek na korcie podczas wygranego meczu drugiej rundy Wimbledonu nie uniemożliwi jej dalszej gry w turnieju. Jak podkreśliła, choć awans do trzeciej rundy jest jej życiowym sukcesem, chciałaby osiągnąć jeszcze więcej.

- powiedziała Fręch na konferencji prasowej po wygranym w dwóch setach - 6:4, 6:4 - meczu ze Słowaczką Anną Schmiedlovą. Fręch w trzeciej rundzie zmierzy się z rozstawioną z numerem 16 Rumunką Simoną Halep, ale wcześniej, już w piątek, czeka ją mecz deblowy.

Zapewniła, że upadek w czwartkowym meczu na pewno nie uniemożliwi jej dalszej gry w turnieju singlowym, natomiast kwestia debla rozstrzygnie się w piątek rano. - powiedziała. Wyjaśniła, że w czasie pozostałej części meczu z powodu adrenaliny nie czuła bólu, ale przyznała, iż taka sytuacja ma wpływ na grę.

- mówiła.

Fręch jest zadowolona z solidnej gry, którą zaprezentowała oraz to, że wytrzymała presję i zachowała konsekwencję. j - powiedziała.

Przyznała, że mecz z Halep będzie trudny. - podsumowała.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj