Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny odcinek rywalizacji Zmarzlika z Łagutą. Tym razem w Vojens

9 września 2021, 12:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Artiom Łaguta (kask biały) i Bartosz Zmarzlik (kask niebieski)
<p>Artiom Łaguta (kask biały) i Bartosz Zmarzlik (kask niebieski)</p>/Newspix
W sobotę w duńskim Vojens odbędzie dziewiąta z jedenastu rund tegorocznych indywidualnych mistrzostw świata w jeździe na żużlu. O tytuł walczą najlepszy w dwóch poprzednich latach Bartosz Zmarzlik i Artiom Łaguta. Rosjanin w klasyfikacji generalnej traci do Polaka tylko punkt.

Na korzyść Zmarzlika przemawiają m.in. wyniki ostatniego turnieju na Speedway Center, gdzie w 2019 roku był on najlepszy z 18 punktami, a Łaguta zakończył wówczas zawody na 13. pozycji, zapisując na swoje konto ledwie pięć. Taki wynik Polak z pewnością wziąłby teraz w ciemno, choć jest on mało prawdopodobny, gdyż obaj zawodnicy są w tym sezonie niesamowicie tyleż mocni, co prezentują wyrównany poziom.

Poza walką o tytuł mistrza świata kibice z pewnością przyglądać się będą rywalizacji o brąz. Tu także w grze są głównie dwaj żużlowcy - trzeci w klasyfikacji generalnej Szwed Fredrik Lindgren oraz czwarty Rosjanin Emil Sajfutdinow, których dzielą raptem trzy punkty.

Ciekawie jest jednak także w dalszej części klasyfikacji. Choć pozostali zawodnicy nie mają już raczej szans na pozycje medalowe - przy czym piąty Maciej Janowski traci do Sajfutdinowa 14 punktów - to walczą o prawo uczestnictwa w przyszłorocznym cyklu. Takie przysługuje najlepszej szóstce.

Kandydatów do pozostałych dwóch miejsc, odliczając czwórkę walczącą o medale, jest co najmniej pięciu. Poza Janowskim, są to Brytyjczyk Tai Woffinden, którego forma pod koniec sezonu rośnie, Duńczyk Leon Madsen oraz Australijczycy Max Fricke i Jason Doyle.

Jest jeszcze 10. w zestawieniu Duńczyk Anders Thomsen, który podczas ostatniego turnieju w rosyjskim Togliatti był trzeci, inkasując aż 16 punktów. Gdyby swój występ powtórzył w Vojens, gdzie czuje się jak w domu, ma duże szanse włączyć się do walki o "szóstkę".

"Dziką kartę" na turniej w Danii otrzymał Mikkel Michelsen, a rezerwowymi będą inni reprezentanci gospodarzy Mads Hansen oraz Jonas Seifert-Salk.

Sobotnie zawody rozpoczną się o godz. 19. Po nich pozostaną już tylko dwa turnieje - 1 i 2 października - w Toruniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj