- wyjaśnił na antenie kanału telewizji SVT Mikael Holmstrand z Lejonen, który również jest przewodniczącym organizacji szwedzkiej ligi ESS.
- podkreślił.
Dodał jednak, że teraz najważniejszy jest spokój, ponieważ sytuacji, która zaistniała nie da się już odwrócić, lecz należy ją wyjaśnić, aby się nie powtórzyła. - przypuszcza Holmstrand.
Działacze Lejonen podkreślili, że rozumieją, że Motor Lublin, który wystąpi po raz pierwszy od 20 lat w finałach, obawia się o dyspozycję swojego zawodnika. Uważają jednak, że nie można dopuścić do sytuacji, kiedy jedna liga uważa się za silniejszą i ważniejszą od drugiej.
- dodał Holmstrand.
W pierwszym meczu ćwierćfinału mistrzostw Szwecji Lejonen przegrał z Dackarną 42:48.
- zauważył Holmstrand.
W najbliższą niedzielę Motor Lublin czeka pierwszy mecz finałowy z Betardem Spartą Wrocław. Rewanż tydzień później.