Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski sędzia zaprzeczył przed niemieckim sądem, że dostał łapówkę

4 listopada 2011, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polski sędzia zaprzeczył przed niemieckim sądem, że dostał łapówkę
Newspix
Marek Góralczyk, który prowadził rewanżowy mecz finałowy Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych THW Kiel - SG Flensburg-Handewitt w 2007 roku, zaprzeczył w piątek przed sądem w Kilonii jakoby ktoś przed tym spotkaniem wysunął pod jego adresem propozycję korupcyjną.

"Nikt mi nic nie proponował" - oświadczył 47-letni Marek Góralczyk - dziś sekretarz generalny Związku Piłki Ręcznej w Polsce, który wraz z Mirosławem Baumem sędziował wówczas to spotkanie niemieckich drużyn.

Góralczyk, podobnie jak tydzień wcześniej Baum, wystąpił w roli świadka obrony. W piątek zeznał, że nie zna Nenada Volarevica, który jak wynika z akt procesu, miał być pośrednikiem pomiędzy arbitrami a oskarżonymi w procesie: byłym dyrektorem klubu THW Kiel Uwe Schwenkerem oraz jego ówczesnym trenerem Zvonimirem Serdarusicem (później prowadził m.in. reprezentację Słowenii), którzy chcieli "kupić" u polskich sędziów zwycięstwo.

Góralczyk dowiedział się o całej sprawie z doniesień niemieckiej prasy w marcu 2009 roku. Zaprzeczył pytaniu sędziego Matthiasa Wardecka, że w wywiadzie dla jednego z polskich mediów wymienił sumę 50 tysięcy euro. "Tego nie powiedziałem" - oświadczył.

W ubiegły piątek także Mirosław Baum zaprzeczył, jakoby miał otrzymać łapówkę za ustawienie wyniku rewanżowego meczu. "Nikt w czasie mojej kariery sędziowskiej nie zaproponował mi pieniędzy, ani osoba prywatna, ani klub" - zeznał 52-letni Baum.

Baum zgodnie z zeznaniami menedżera innej niemieckiej drużyny Rhein-Neckar Loewen Thorstena Storma, miał od Volarevica otrzymać łapówkę. Chorwat, jak wynika z wyciągów bankowych, otrzymał na swoje konto 26 kwietnia 2007 roku 56 400 euro, z których natychmiast podjął 45 tysięcy.

Jak wynika z akt sprawy, na dwa dni przed meczem Volarevic poleciał do Warszawy, gdzie miał przekazać pieniądze.

W środę sąd będzie słuchał kolejnego świadka - dyrektora Europejskiego Stowarzyszenia Klubów Piłki Ręcznej Gerda Butzeka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj