Kinga Brudzińska z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych zwraca uwagę, że przegrana brazylijskiej drużyny może się okazać wyzwaniem dla tamtejszych polityków.

Reklama

To szczególne wyzwanie dla prezydent Brazylii - Dilmy Rousseff - przed przypadającymi w październiku wyborami prezydenckimi. Brudzińska podkreśla także, że Brazylijczycy są świadomi problemów w kraju.

Zdaniem ekspertki pojawi się pytanie, czy warto było wydawać tyle pieniędzy na mistrzostwa, w których zespół poniósł porażkę.

Jak mówi Kinga Brudzińska jedyną rzeczą, która mogłaby poprawić humor Brazylijczykom jest ewentualna wygrana z reprezentacją Argentyny w meczu o trzecie miejsce. Do takiego spotkania doszłoby, gdyby Argentyna przegrała mecz z Holandią. Piłkarze Brazylii wzięli udział we wszystkich organizowanych dotąd Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. Po najważniejsze trofeum sięgali pięć razy.