Zmarzlik urodził się 12 kwietnia 1995 r. w Szczecinie. Pochodzi z Kinic położonych pośród lasów i jezior w powiecie myśliborskim, oddalonych ok. 30 km od Gorzowa Wlkp. Przez całą dorosłą karierę związany jest ze Stalą Gorzów Wlkp.

Reklama

Przygodę ze speedwayem rozpoczął mając sześć lat od miniżużla. Podobnie jak jego starszy brat Paweł zaczął ścigać się barwach GUKS Speedway Wawrów. Błyskawicznie robił postępy i zdobywał kolejne laury.

Na duży motocykl przesiadł się bardzo szybko. W wieku 15 lat zdał egzamin na licencję, a rok później, wiosną 2011, zadebiutował w ekstralidze żużlowej, oczywiście w barwach Stali Gorzów. Jego wejście do elity od razu odbiło się głośnym echem w środowisku. Pierwszy sezon zakończył ze średnią biegową na poziomie 1,464 i wywalczył wraz z drużyną brązowy medal MP.

Jego mentorem u progu wielkiej kariery był jeżdżący wówczas w barwach Stali mistrz świata z 2010 r. Tomasz Gollob, który wróżył mu w przyszłości sięgnięcie po tytuł mistrza świata.

Każdy kolejny sezon był w jego wykonaniu lepszy od poprzedniego. W 2016 roku Zmarzlik został najskuteczniejszym zawodnikiem Stali i tak jest nieprzerwanie do dziś. Z klubem tym sięgnął po sześć medali drużynowych mistrzostw Polski, w tym dwa złote (2014, 2016). Jest ikoną gorzowskich kibiców.

Lista osiągnięć Zmarzlika jest imponująca. Jeszcze jako junior, w 2016 roku został brązowym medalistą IMŚ, a w 2018 dołożył wicemistrzostwo. W 2015 wywalczył tytuł najlepszego juniora globu, a w 2012 r. był mistrzem Europy do 19 lat. Ma w dorobku cztery złote i jeden srebrny medal DMŚ juniorów oraz dwa złote DME juniorów. Do tego dwukrotnie z reprezentacją sięgnął po drużynowe mistrzostwo świata, raz po srebrny i raz po brązowy medal. W cyklu Grand Prix startuje od 2012 roku, a jego stałym uczestnikiem jest od sezonu 2016. Oprócz dwóch złotych medali, w kolekcji ma też srebro (2018) i brąz (2016).

W mistrzostwach Polski we wszystkich kategoriach wiekowych uzbierał 20 medali. Brakuje mu jednak tego najcenniejszego - złotego indywidualnie. W finałach IMP startował dziewięć razy, zdobywając trzy srebrne medale (2015, 2019, 2020).

W rozwoju kariery bardzo pomogła mu rodzina. Na czele jego teamu stoją rodzice Paweł i Dorota Zmarzlikowie. Bazą żużlowca jest ich firma w rodzinnych Kinicach, gdzie cały czas mieszkają. Na swoim terenie mieli mały tor żużlowy, na którym Bartosz kręcił pierwsze kółka. Teraz w tym miejscu znajduje się jego dom.

Za przygotowania do startów odpowiadają mechanicy Grzegorz Musiał i Seweryn Czerniawski wraz z ojcem żużlowca i jego bratem Pawłem. Natomiast mama zawodnika zajmuje się logistyką i finansami.

Kibice nazywają go "F16", porównując dynamikę jego jazdy do możliwości amerykańskich samolotów wojskowych. W czasie wolnym Zmarzlik lubi powędkować i ma wiele innych zainteresowań, a jego pasją - poza żużlem - stało się kolarstwo, m.in. jazda na rowerze szosowym, do której również podchodzi z pełnym profesjonalizmem. Niedawno ogłosił, że zostanie ojcem.

Po zdobyciu pierwszego tytułu indywidualnego mistrza świata został uznany najlepszym sportowcem Polski 2019 roku w 85. plebiscycie "Przeglądu Sportowego", organizowanym z telewizją Polsat.