W poprzednim sezonie Kubica w debiucie w wyścigach długodystansowych triumfował z zespołem Orlen Team WRT w European Le Mans Series. Jego ekipa wygrała trzy rundy.
W październiku wystartował w dwóch rundach sezonu FIA WEC w Bahrajnie w barwach High Class Racing. Dzięki doskonałej postawie Polaka duński zespół dwukrotnie stanął na najniższym stopniu podium w klasie ProAm. Wcześniej Kubica nieźle wypadł w barwach Alfa Romeo Orlen Racing w dwóch wyścigach Formuły 1 na torach Monza i Zandvoort.
W tym roku Polak w World Endurance Championship pojedzie w sześciu wyścigach na trzech kontynentach; w tym także w prestiżowym 24-godzinnym Le Mans na Circuit de la Sarthe czy rozgrywanej na dystansie 1000 mil rywalizacji w amerykańskim Sebring.
- powiedział Adam Burak, członek zarządu PKN Orlen ds. komunikacji i marketingu.
Kubica wraca na "stare śmieci"
Prema to jeden z czołowych zespołów startujących w najważniejszych juniorskich seriach samochodów jednomiejscowych. W dwóch ostatnich sezonach zdobywał mistrzostwo Formuły 2 zarówno wśród kierowców, jak i zespołów. W tym roku obok Kubicy będą w nim jeździli Szwajcar Louis Deletraz i Włoch Lorenzo Colombo.
Deletraz wraz z Kubicą i Chińczykiem Yifei Ye w 2021 tworzyli team, który zwyciężył w Le Mans Series.
- przyznał Kubica.
Dla Polaka dołączenie do Prema Orlen Team będzie powrotem do tej ekipy. Kubica ścigał się już w barwach włoskiego zespołu w swoim pierwszym sezonie w Formule 3 Euro Series. Najpierw z powodu kontuzji opuścił trzy rundy, ale później - w debiucie na ulicznym torze Norisring w Norymberdze - odniósł sensacyjne zwycięstwo.