Koszt licencji obliczany jest przez Międzynarodową Federację Samochodową (FIA) na podstawie stałej kwoty bazowej plus dodatek za każdy punkt wywalczony przez zawodnika w sezonie.
Verstappen w tym roku wywalczył tytuł z rekordową sumą punktów - 454, stąd tak wysoka cena za licencję. Oczywiście rachunek zapłacił zespół.
Licencja drugiego w tegorocznym sezonie Monakijczyka Charlesa Leclerca z Ferrari kosztowała 657 200 euro, a trzeciego Meksykanina Sergio Pereza z Red Bulla - 650 900. Siedmiokrotny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes), szósty kierowca sezonu 2022, został wyceniony na nieco ponad 500 000.
Szef Red Bulla Christian Horner przyznał, że tak wysokie koszty licencji są "niesamowite".
- powiedział.
O opłatach pobieranych przez FIA krytycznie wypowiedział się także czterokrotny mistrz świata Niemiec Sebastian Vettel, który w tym roku zakończył karierę.
- stwierdził Vettel.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.