Piotr Żyła był zrezygnowany po poniedziałkowym konkursie drużynowym w skokach narciarskich na olimpijskim obiekcie w Zhangjiakou. "Dramat. Igrzyska mnie rozbiły, więcej nie przyjadę. Widocznie nie są dla mnie" - stwierdził 35-letni Polak.
Gdy podszedł do dziennikarzy w strefie mieszanej, początkowo nie miał ochoty odpowiadać na pytania.
- denerwował się.
Zapytany, czy jest w randze imprezy coś, co nie pozwala mu osiągać lepszych wyników, uciął: .
Biało-czerwoni zakończyli zmagania na szóstej pozycji. Wcześniej w Chinach Żyła zajął indywidualnie 21. miejsce na skoczni normalnej i 18. na dużej.
- zakończył mistrz świata z ubiegłego roku z Oberstdorfu.
Poniedziałkowe zawody były ostatnimi w skokach narciarskich na trwających igrzyskach. Ceremonię zamknięcia zaplanowano na niedzielę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|